Rozrywka

McConaughey, Titanic i szansa, która zmieniła jego życie

2025-08-11

Autor: Anna

Hollywood skrywa wiele tajemnic, a teraz możemy poznać jedną z nich dzięki autobiografii Jonathana Landau, ikony przemysłu filmowego, znanego z takich hitów jak "Titanic" i "Avatar".

Który aktor mógł zagrać legendarnego Jacka Dawsona?

Nie możemy zapomnieć o Matthew McConaughey'u! Ten utalentowany aktor, który urodził się w Teksasie, miał niepowtarzalną szansę, by wcielić się w rolę Jacka Dawsona w ogromnym przeboju Jamesa Camerona z 1997 roku. Nie udało się to jednak przez... jego akcent!

Spotkanie z Kate Winslet - magia na castingu!

Podczas przesłuchania McConaughey spotkał się z Kate Winslet, już obsadzoną jako Rose. Choć Winslet była zachwycona charyzmą McConaughey’a, reżyser miał inne zdanie. Cameron zasugerował, by aktor spróbował odmiennego podejścia. McConaughey, z typowym dla siebie wdziękiem, odpowiedział jednoznacznie: "Nie. To było całkiem dobre. Dzięki!".

Co by było, gdyby...?

W autobiografii Landau zaznaczono: "Powiedzmy, że to był koniec dla McConaugheya". Ostatecznie rola Jacka trafiła do Leonardo DiCaprio, który zdobył serca widzów i 11 Oscarów. McConaughey mimo niepowodzenia, nie zrezygnował z kariery.

Od rom-comów do dramatów - droga McConaugheya do sukcesu

Zamiast zniknąć w cieniu, McConaughey kontynuował swoją udaną karierę, przechodząc od romantycznych komedii do dramatycznych ról w produkcjach takich jak "Detektyw", "Interstellar" czy "Witaj w klubie".

Czy McConaughey naprawdę odrzucił rolę w Titanic?

W 2021 roku, w podcaście "Literally! with Rob Lowe", McConaughey wspomniał o swoim przesłuchaniu. Twierdził, że czuł, iż poszło mu świetnie, ale (...) nie dostał propozycji roli. "Nigdy nie odrzuciłem oferty w "Titanicu", bo po prostu jej nie otrzymałem" — rozwiewał wszelkie plotki.

Droga DiCaprio do sławy

Dla Leo rola w "Titanicu" była przepustką do wielkiej kariery. Dziś stanowi on jedną z największych gwiazd Hollywood, współpracując z takimi legendami jak Scorsese i Tarantino, zdobywając przy tym swojego Oscara. Jeśli jeszcze nie widzieliście "Titanica", możecie w każdej chwili nadrobić zaległości na Apple TV+ lub Prime Video!