Media. Nowa "dziewiątka" w reprezentacji? Palestyńczyk chce grać dla Polski
2025-02-06
Autor: Jan
Polska reprezentacja piłkarska znowu staje przed wyzwaniem odnalezienia wartościowego napastnika. Robert Lewandowski, mimo iż wciąż jest w świetnej formie jako lider klasyfikacji strzelców hiszpańskiej La Ligi, oraz Krzysztof Piątek, który zdobywa bramki w tureckiej ekstraklasie, nie mają wiele wsparcia w poszukiwaniu zawodników, którzy mogliby stanowić siłę na pozycji numer "dziewięć". W obliczu tych trudności pojawia się niezbyt oczywisty kandydat - Yousef Salech, Palestyńczyk, który pragnie reprezentować Polskę.
Yousef Salech ma niezwykle interesującą historię życia. Urodził się w Danii, jednak jego korzenie są głęboko osadzone w Polsce, bowiem jego matka jest Polką, a ojciec pochodzi z Palestyny. Obecnie posiada zarówno jordaniański, jak i duński paszport, co stawia go w unikalnej sytuacji. Dzięki polskim korzeniom Salech ma szansę na uzyskanie polskiego obywatelstwa. Z informacji uzyskanych przez "Goal.pl" wynika, że piłkarz z chęcią zagrałby dla kadry prowadzonej przez Michała Probierza.
Izrael oraz Palestyna rozważały powołanie Salecha do swoich reprezentacji, jednak on sam nie wyraża zainteresowania tym pomysłem. Dodatkowo, Duńczycy także myśleli o jego powołaniu, ale kontuzja, która przytrafiła mu się w przeszłości, skutecznie uniemożliwiła mu występ w kadrze młodzieżowej.
Obecnie Salech występuje w Cardiff City, do którego przeszedł zimą za 4 mln euro ze szwedzkiego klubu Sirius. Ostatni sezon na boiskach szwedzkich był dla niego bardzo udany - zdobył 11 bramek w 27 meczach. W przeszłości grał także w belgijskim Beveren oraz duńskich drużynach Brøndby i FK Hoge, gdzie w sezonie 2022/23 zdobył 15 goli w zaledwie 24 spotkaniach.
Zaskakujące jest również to, że Salech mówi po polsku i ma bliskie relacje z matką, co jeszcze bardziej motywuje go do reprezentowania Polski. Czyżby więc nowa "dziewiątka" w naszej reprezentacji miała pochodzić z Danii? Czas pokaże, jak rozwinie się sytuacja i czy Salech zajmie miejsce w sercach polskich kibiców. Miejmy nadzieję, że ta historia zakończy się sukcesem nie tylko dla samego zawodnika, ale i dla reprezentacji Polski!