Meghan Markle i Książę Harry z Ochroną w Kolumbii: Czego Nie Widzicie na Zdjęciach?
2024-08-17
Autor: Agnieszka
Mimo że Meghan Markle i książę Harry od dłuższego czasu nie są już członkami rodziny królewskiej, para wciąż podróżuje po świecie, wzbudzając ogromne zainteresowanie. Ich najnowsza wyprawa do Kolumbii przyciągnęła uwagę mediów oraz mieszkańców, co widać na zdjęciach z ich wystąpienia. Para angażuje się w różnorodne działania, w tym spotkania społecznościowe oraz współpracę z lokalnymi organizacjami. Ich obecność jest szczególnie zauważalna w Bogocie, gdzie wzięli udział w sadzeniu drzew w szkółce La Giralda, a Miguel Imbert, prezydent szkoły, był gościem honorowym.
Fakt, że Meghan nosiła kolczyki księżnej Diany, tylko podkreślił wartość ich wizyty. Co ciekawe, para korzysta z dodatkowych środków ochrony. W trakcie ich spotkania w La Giralda, ochroniarz z tarczą kuloodporną stał tuż za Harrym, czuwając nad ich bezpieczeństwem.
Kolumbia, znana z niebezpiecznych miejsc, w których przestępczość, w tym przemoc gangów, jest poważnym problemem, wcale nie ułatwia podróżowania. Dzielnica Santa Fe, w której znajdowała się wspomniana szkoła, cieszy się szczególną złą sławą, a lokalni mieszkańcy decydują się na unikanie tej okolicy po zmroku.
Nie tylko Meghan i Harry korzystają z takiego rodzaju ochrony – podobne środki bezpieczeństwa są stosowane w przypadku wiceprezydent Kolumbii, Francji Marquez, która również była celem zamachów. To pokazuje, jak bardzo aktualne są zagrożenia w tym regionie.
Podczas swojej czterodniowej wizyty para odwiedziła również Centro Nacional de las Artes Delia Zapata Olivella, gdzie mogli zobaczyć lokalne talenty. Jak widać, ich misja nie ogranicza się jedynie do promocji fundacji, ale również do dbałości o lokalne społeczności i sztukę.
Czy to oznacza, że Meghan i Harry znaleźli nowe powołanie poza życiem królewskim? Tego nie wiadomo, ale niewątpliwie ich podróże przynoszą wiele emocji i inspirowanych działań wśród lokalnej społeczności. Co przyniesie kolejna przygoda tej niecodziennej pary?