Rozrywka

Michał Olszański szczerze o swoim uzależnieniu od alkoholu: "Codziennie piję i niczego mi to nie odbiera!"

2024-09-12

Autor: Marek

Michał Olszański, przez wiele lat znana postać Telewizji Polskiej, wraca do mediów po skandalu, który zakończył jego karierę w 2019 roku. Po zmianie władzy w marcu 2024 roku, Olszański znowu znalazł się na ekranach telewizyjnych, prowadząc program "Magazyn Ekspresu Reporterów".

Niedawno, w wywiadzie z Moniką Richardson w programie "The Richardson Star", dziennikarz poruszył kontrowersyjne tematy, takie jak eutanazja i uzależnienie od alkoholu. Olszański wyznał, że codziennie spożywa alkohol, co skłoniło Richardson do pytania: "Czy uważasz, że jesteś uzależniony?". Olszański odpowiedział: "W pewnym sensie tak, ale nie czuję, żeby alkohol odbierał mi kontrolę nad sobą".

Podkreślił, że dla niego picie to element przyjemności, który wzbogaca jego życie. Zimne piwo po ciężkiej pracy w ogrodzie, kieliszek czerwonego wina do posiłku, czy whisky przy wieczornym filmie, to dla niego codzienne doznania smakowe, które nie powodują żadnych negatywnych skutków w jego życiu osobistym.

Jednak warto zauważyć, że w Polsce problem uzależnienia od alkoholu jest poważny. Z danych Eurostatu wynika, że Polska znajduje się na szczycie listy krajów UE pod względem zgonów związanych z alkoholem. W 2023 roku 8% Polaków przyznało się do codziennego spożycia alkoholu, co może sugerować rosnący problem społeczny.

Olszański, nie zważając na te statystyki, przekonuje, że jego picie nie jest problemem. W jego ocenie, alkohol towarzyszy mu od zawsze, co sugeruje, że jest to część jego rodzinnej kultury.

Co więcej, Olszański podkreśla, że regularne spożywanie alkoholu nie zrujnowało jego relacji z bliskimi. Osoby z otoczenia Michała powinny jednak zastanowić się, czy jego podejście do alkoholu jest zdrowe. Czy istotnie kontroluje swoje nawyki, czy może jest już na granicy uzależnienia?

Słowa Olszańskiego budzą wiele kontrowersji. W obliczu rosnącej liczby przypadków uzależnienia na świecie, warto zadać sobie pytanie – czy czasami nie bagatelizujemy problemu, myśląc, że mamy to pod kontrolą? To pytanie dotyczy nie tylko Olszańskiego, ale także wielu Polaków.