Technologia

Microsoft Masowo Zwalnia, Podczas Gdy Prezes Zarabia Fortunę!

2025-07-17

Autor: Katarzyna

Niespotykane Wynagrodzenie Satyi Nadelli

W 2024 roku Satya Nadella, prezes Microsoftu, wzbogacił się o oszałamiające 79,1 mln dolarów! Ta suma, niemal pięciokrotnie przekraczająca średnie wynagrodzenie dyrektorów w firmach notowanych na S&P 500, budzi ogromne emocje. Średnia wynagrodzeń w tej grupie wynosi zaledwie 16,4 mln dolarów.

Inni Giganci Technologii

Na drugim miejscu w zestawieniu najlepiej zarabiających CEO znalazł się Tim Cook z Apple, z zarobkami wynoszącymi 74,6 mln dolarów. Rok wcześniej to właśnie on zdominował stawkę z pensją 63,2 mln dolarów. W zestawieniu zarobków na podium znalazło się również dwóch wiceprezesów Netflixa: Ted Sarandos i Greg Peters, którzy zarobili odpowiednio 61,9 mln i 60,2 mln dolarów.

Wyjątkowe Wynagrodzenia w Branży Medialnej

Raport serwisu AdWeek ujawnia, że w pierwszej dziesiątce najlepiej wynagradzanych prezesów koncernów medialnych znaleźli się m.in. David Zaslav z Warner Bros. (51,9 mln dolarów) i legendarny Bob Iger z Disneya (40,6 mln dolarów). W tym gronie nie mogło zabraknąć Marka Zuckerberga, który zgarnął 27,2 mln dolarów.

Niebezpieczne Różnice

W kontekście zarobków, Bob Iger z Disneya wyraźnie prowadzi — jego pensja była aż 746 razy wyższa niż mediana wynagrodzeń w koncernie. Za nim plasuje się Tim Cook z różnicą 650:1 i Satya Nadella z 408:1.

Microsoft w Kryzysie

Mając na uwadze astronomiczne wynagrodzenie Nadelli, kontrastuje ono z masowymi zwolnieniami, jakie przeprowadza Microsoft. W maju ogłoszono redukcję etatów o 3%, co oznaczało, że 6-7 tys. pracowników straciło pracę. To było jedynie preludium do jeszcze większej fali zwolnień — w lipcu firma zapowiedziała, że łącznie z firma pożegna aż 9000 osób, a całkowita liczba zwolnień przekroczyła 15 tys. Przypomina to dramatyczny rok 2014, kiedy firma zlikwidowała ponad 18 tys. miejsc pracy po przejęciu Nokii.

Zwolnienia, a Zarobki

W obliczu tak dużych redukcji zatrudnienia, zarobki prezesa stają się jeszcze bardziej kontrowersyjne. Jak długo Microsoft będzie mógł balansować między rekordowymi zyskami a drastycznymi zwolnieniami? To pytanie mnoży się wśród pracowników oraz inwestorów.