Finanse

Mieszane dane inflacyjne w Europie: Czy zbliża się prawdziwy kryzys?

2025-02-03

Autor: Magdalena

Sytuacja inflacyjna w strefie euro zaskakuje analityków. Zamiast przewidywanej stabilizacji na poziomie 2,4 proc., roczny wskaźnik inflacji HICP w ostatnich miesiącach rośnie, głównie z powodu efektów statystycznych. We wrześniu 2024 roku inflacja osiągnęła najniższy poziom w ciągu ostatnich trzech i pół roku wynoszący 1,7 proc., co jest poniżej celu wyznaczonego przez bank centralny na poziomie 2 proc.

W czerwcu tego roku najwyższą inflację odnotowano w Chorwacji (5 proc.), Belgii (4,4 proc.) i na Słowacji (4,1 proc.). Z kolei najniższe wartości zarejestrowano w Irlandii (1,5 proc.), Finlandii (1,6 proc.) oraz Włoszech (1,7 proc.).

Analiza wstępnych danych ujawnia, że usługi w styczniu zdrożały o 3,9 proc. w porównaniu do tego samego okresu roku ubiegłego, co jest lekkim spadkiem z 4 proc. w grudniu. Żywność, alkohol i tytoń podrożały o 2,3 proc. (spadek z 2,6 proc. w grudniu), natomiast energia wzrosła o 1,8 proc. (w grudniu zaledwie o 0,1 proc.). Przemysłowe towary nieenergetyczne zdrożały o 0,5 proc.

Warto również zwrócić uwagę na inflację bazową HICP, która w listopadzie wyniosła 2,7 proc. rok do roku - to niespodzianka, ponieważ prognozy sugerowały niewielki spadek do 2,6 proc. Inflacja bazowa, nie uwzględniająca cen energii, paliw i żywności, określa długoterminowe trendy i jest kluczowa dla decyzji banków centralnych.

W kontekście miesięcznym sytuacja wygląda inaczej. Inflacja HICP spadła o 0,3 proc. w styczniu w porównaniu z grudniem. Wartości cen w styczniu są niższe, co zdarza się rzadko, ponieważ zazwyczaj obserwuje się wzrost cen na początku roku. W przypadku inflacji bazowej deflacja osiągnęła aż 1 proc. (w grudniu ceny wzrosły o 0,5 proc.).

Z perspektywy Europejskiego Banku Centralnego (EBC), sytuacja gospodarcza jest teraz cięższa do przewidzenia, dlatego w czwartek Rada Prezesów EBC ogłosiła decyzję o obniżeniu stóp procentowych o 0,25 pkt proc., co wpłynęło na stopę depozytową, która zredukowała się do 2,75 proc., a refinansową spadła do 2,90 proc. Warto zauważyć, że banki centralne są ostrożne w kwestii przyszłych decyzji, które będą uzależnione od nowo pojawiających się danych. Rynki przewidują, że w tym roku stopy procentowe w strefie euro mogą zostać obniżone o dodatkowe 0,75 pkt proc.

Czy zbliżamy się zatem do poważnego kryzysu inflacyjnego w Europie? Analitycy ostrzegają, że zmiany te mogą wpłynąć na przyszłe wydatki i oszczędności obywateli. Oczekuje się, że gospodarstwa domowe i inwestorzy będą musieli odpowiednio dostosować swoje strategie finansowe, aby zminimalizować skutki inflacyjne. Przed nami trudne miesiące, a kluczowe pytanie brzmi: jak radzić sobie z rosnącymi cenami?