Mietek Szcześniak analiza Eurowizji: Jakie szanse ma Justyna Steczkowska?
2025-05-16
Autor: Ewa
Mietek Szcześniak i jego wspomnienia z Eurowizji
Mietek Szcześniak, który w 1999 roku reprezentował Polskę na 44. Konkursie Piosenki Eurowizji w Jerozolimie z utworem "Przytul mnie mocno", wspomina swoje doświadczenia. Choć zajął 18. miejsce, mówi, że jego obecność na festiwalu była decyzją wytwórni płytowej, z którą miał podpisaną umowę. Przyznał, że preferowałby występować w innych wydarzeniach, ale czasami trzeba poddać się decyzjom branżowym.
Nauki wyniesione z Europy
Szcześniak zauważa, że Eurowizja nauczyła go, aby nie dawać się przekonywać do występów w miejscach, które do niego nie pasują. "Moim zadaniem jest występowanie tam, gdzie liczy się dobra muzyka. To dla mnie najważniejsze" — mówi.
Steczkowska na Eurowizji: Historyczna szansa?
Podczas Polsat Hit Festiwal, zapytano Mietka Szcześniaka o szanse Justyny Steczkowskiej w nadchodzącym konkursie. W przypadku zwycięstwa, byłoby to pierwsze w historii wygranie Eurowizji przez Polskę. Dotychczas najlepsze miejsce zajęła Edyta Górniak w 1994, plasując się na drugim miejscu.
Szcześniak jednak nie miał okazji obejrzeć występu Steczkowskiej i przyznał, że prognozowanie wyników na Eurowizji jest trudne, ponieważ "to festiwal, gdzie głośno słychać wpływy wzajemnych 'koterii'".
Finansowe realia Eurowizji
Na pytanie, dlaczego Polska nie zdobyła jeszcze Eurowizji, Mietek nie owijał w bawełnę: "To kwestie pieniędzy. Organizacja takiego festiwalu wymaga dużych nakładów finansowych. Wydaje mi się, że organizatorzy zwracają uwagę na to, czy dany artysta jest w stanie sprostać wymaganiom. Produkcje polskie często koncentrują się na krajowych ambicjach, a nie na międzynarodowym rynku, który rządzi Eurowizją."
Inspirujące historie z Eurowizji
Szcześniak przytoczył przykład Dany International, która wygrała Eurowizję w Izraelu. Podkreślił, że to niekoniecznie jej talent był decydujący, ale jej historia i bazujące na niej wsparcie fanów. "Cieszę się, że mogłem być częścią tego festiwalu, nawet jeśli nie była to moja wymarzona scena" — dodał.
Czy Justyna Steczkowska powtórzy ten sukces?
Opinie na temat przyszłych występów Steczkowskiej są podzielone, jednak wiele wskazuje na to, że jej występ może zdobyć uznanie. Czy Polska wreszcie zdobędzie to wymarzone pierwsze miejsce w Eurowizji? Przekonamy się niebawem!