Milena uległa poważnemu wypadkowi. Potrzebujemy 3 milionów złotych!
2025-02-26
Autor: Marek
Podczas treningu biegowego w Jakuszycach, młoda polska biathlonistka, Milena Widlak, doznała tragicznego wypadku. Czas przebywania na trasie nagle skończył się po tym, jak upadła, uderzając w drzewo. To zdarzenie wstrząsnęło całym środowiskiem sportowym.
Mocne ciosy losu: Poważne obrażenia Mileny
Milena odniosła ciężkie obrażenia, w tym uszkodzenie rdzenia kręgowego oraz głowy. Dyrektor sportowa Polskiego Związku Biathlonu, Agnieszka Cyl, stwierdziła w rozmowie z mediami, że szanse młodej biathlonistki na pełne wyzdrowienie są bardzo nikłe, wynosząc zaledwie 1%. "Upadła w niezwykle niefortunny sposób, to dramatyczny wypadek, którego w naszym sporcie dotąd nie widzieliśmy" – dodała.
Kolejna tragedia: Wsparcie od przyjaciół
Milenę czeka długotrwałe i kosztowne leczenie. W obliczu trudnej sytuacji jej znajomi zdecydowali się na uruchomienie zbiórki pieniędzy, mając na celu osiągnięcie sumy 3 milionów złotych.
„Milena przeszła przez wiele życiowych prób. Po śmierci swojego ojca dwa lata temu stała się podporą dla swojej matki i młodszej siostry. Mieliśmy nadzieję, że kolejne cierpienia omijają tę dzielną rodzinę szerokim łukiem” – napisano w opisie zbiórki.
„Teraz, razem z Mileną, walczymy o jej nadzieję na powrót do samodzielności” – podkreślono w apelu.
W krótkim czasie zebrano już ponad 100 tysięcy złotych, jednak droga do celu nadal jest daleka.
„Milena potrzebuje każdej możliwej pomocy, aby móc wrócić do normalnego życia. Koszty rehabilitacji w Polsce czy za granicą będą ogromne” – zaznaczono w oświadczeniu organizatorów zbiórki.
Apel znanej biathlonistki: Wspierajmy Milenę!
Weronika Nowakowska, dwukrotna medalistka mistrzostw świata, zaapelowała o pomoc dla Mileny. "Jako środowisko biathlonowe jednoczymy się, aby wspierać ją w tej trudnej walce. Każda wpłata ma znaczenie!" – powiedziała w emocjonalnym nagraniu na InstaStories.
„Proszę, przekażcie ten apel dalej, każda, nawet najmniejsza pomoc zbliża Milenę do celu. Niech wszyscy czują, że nie jest sama w tym trudnym czasie” – dodała.
Milena zasługuje na drugą szansę, a wspólnie możemy uczynić wiele, by dać jej nadzieję na lepsze jutro! Działajmy!