Sport

Miliony na pensje w Galatasaray. Przemysław Frankowski z solidną podwyżką

2025-02-11

Autor: Andrzej

Tureckie kluby piłkarskie mają przejrzysty system finansowy, co pozwala nam na szybkie zdobycie informacji o transferach i wynagrodzeniach zawodników. Przykładowo, gdy Ernest Muci przenosił się do Besiktasu, kwota, jaką Legia Warszawa otrzymała za niego, była jasna dzięki komunikatom publikowanym w KAP – wyniosła ona dziesięć milionów euro. Analogicznie jest w przypadku transferu Przemysława Frankowskiego do Galatasaray.

Zgodnie z informacjami, Frankowski do końca obecnego sezonu zarobi 900 tysięcy euro, a w kolejnych trzech sezonach dostanie 1,7 miliona euro rocznie. Dodatkowo Galatasaray zapłaci RC Lens milion euro za wypożyczenie, a wykup piłkarza kosztować będzie 7 milionów euro. Warto zaznaczyć, że to, co widzimy w oficjalnych komunikatach, dotyczy wyłącznie podstawowego wynagrodzenia i nie uwzględnia podatków ani bonusów.

Przemysław Frankowski cieszy się, że jego pensja w Galatasaray jest trzykrotnie wyższa niż ta, którą otrzymywał w USA, gdzie w Chicago Fire zarabiał około 661 tysięcy dolarów. Nowy kontrakt to dla niego najlepsza umowa w karierze, a w Turcji w końcu zyska znacznie więcej pieniędzy na rękę. Taka oferta to prawdziwy skarb w porównaniu do jego wcześniej obowiązujących warunków, zwłaszcza że zyskuje również dzięki korzystnemu opodatkowaniu w Turcji.

Galatasaray notuje również ogromne zmiany, eliminując problemy finansowe sprzed lat i ponownie stawiając się w grze o mistrzostwo. Mimo że zadłużenie wynosi obecnie 230 milionów euro, klub zdołał wrócić do rywalizacji, triumfując w lidze dwa razy z rzędu.

Wśród najlepszych zarobków w Galatasaray w ostatnim czasie można wymienić Mauro Icardiego, Victora Osimhena oraz Alvaro Moratę, którzy zarabiają po 6 milionów euro. Frankowski znalazłby się na 13. miejscu w zespole, z pensją wynoszącą nieco ponad 1,7 miliona euro w łącznym rozrachunku.

Warto dodać, że Galatasaray przyciąga nie tylko polskich piłkarzy, ale także inne znane osobistości futbolu, co czyni go jednym z najpopularniejszych klubów w Turcji, z potężnymi umowami sponsorskimi, które przynoszą dodatkowe dochody. Na przykład, wypożyczalnia samochodów Sixt płaci klubowi 20 milionów rocznie, co znacząco wspiera budżet klubu. Z kolei naftowy gigant SOCAR dokłada 15 milionów jako sponsor europejski, co pokazuje, jak duży potencjał ma Galatasaray, by z powodzeniem pozyskiwać fundusze na swoje działania.

Przemysław Frankowski, podpisując kontrakt z Galatasaray, zmienia nie tylko swoją karierę, ale także staje się częścią klubu, który, mimo licznych wyzwań, nadal aspiruje do bycia na szczycie tureckiego futbolu.