Minister Sportu Sławomir Nitras ujawnia niepokojące informacje o PKOl
2024-09-13
Autor: Agnieszka
W niedawnym wywiadzie dla TVP Info, minister sportu Sławomir Nitras ujawnił, że polski rząd ma poważne zastrzeżenia do działania Polskiego Komitetu Olimpijskiego (PKOl). Po konsultacjach z przedstawicielami Międzynarodowego Komitetu Olimpijskiego (MKOl) minister zapewnił, że rząd nie ma zamiaru naruszać niezależności MKOl, ale wymaga pełnej transparentności w wydatkowaniu publicznych środków.
W obliczu kłopotów, w jakich znalazł się PKOl po Igrzyskach Olimpijskich w Paryżu 2024, gdzie Polska osiągnęła jeden z najgorszych wyników w historii, minister Nitras podkreślił, że MKOl powinien być lepiej zorientowany w zasadach transparentnego gospodarowania funduszami publicznymi niż prezes PKOl, Andrzej Piesiewicz.
Atmosfera wokół PKOl jest napięta, co skłoniło Ministerstwo Sportu do przeprowadzenia dwóch kontroli. Pierwsza z nich jest prowadzona przez prezydenta Warszawy, Rafała Trzaskowskiego, który zadał PKOl szereg pytań o jego działalność. Termin odpowiedzi upływa w tym tygodniu, a drugą kontrolę wykonuje Krajowa Administracja Skarbowa, badająca sposób naliczania podatków przez komitet.
Co więcej, minister Nitras wyraził wątpliwość co do podziału finansów PKOl, zwracając uwagę na to, że aż 80% środków pozyskanych z publicznych spółek wydaje się "zaginione".
- Wiadomo, że PKOl otrzymał około 90 milionów złotych, a tylko 20% z tej kwoty trafiło do związków sportowych. Co się stało z pozostałymi pieniędzmi? To pytanie zada Krajowa Administracja Skarbowa – dodał Nitras.
Na spotkaniu zarządu PKOl, które odbędzie się 17 września, prezes Piesiewicz ma przedstawić dokumentację dotyczącą wydatków komitetu. W międzyczasie z PKOl odwracają się kolejni sponsorzy, w tym Tauron Polska Energia S.A., co pokazuje, że problemy organizacyjne przekładają się na zaufanie do komitetu.
Niedawne wydarzenia pokazują, że sytuacja PKOl jest krytyczna, a pytania o rzetelność zarządzania finansami w organizacji olimpijskiej w Polsce stają się coraz głośniejsze. Minister Nitras przypomniał, że żadna z dotychczasowych osób na stanowisku prezesa PKOl nie pobierała wynagrodzenia, co rodzi dodatkowe pytania o przejrzystość i rzetelność działania tej instytucji. Czy nadchodzące kontrole wyjaśnią te zagadki?