Sport

Mistrz boksu pod wrażeniem Gołoty: 'Matko Boska, to przyszły mistrz!'

2025-02-12

Autor: Andrzej

Bogdan Gajda, legendarny polski bokser, który rozpoczął swoją karierę w 1969 roku, do tej pory pozostaje aktywny w świecie boksu. Urodził się w 1953 roku i swoje największe sukcesy odniósł w barwach Legii Warszawa w latach 1975-1988, zdobywając wiele tytułów mistrza Polski oraz złoty medal mistrzostw Europy w kategorii lekkopółśredniej w 1977 roku.

Gajda nadal angażuje się w boks jako trener, prowadząc zajęcia na Torwarze. Jego doświadczenie i zasady, którymi się kieruje, są dla młodych bokserów nieocenione. "Boks to gra dla mądrych ludzi, tych, którzy chcą zadać jak najwięcej ciosów, a przyjąć jak najmniej" - podkreśla Gajda.

W ostatnim wywiadzie odniósł się do młodego talentu Andrzeja Gołoty, z którym miał okazję trenować w przeszłości. "Kiedy po raz pierwszy zobaczyłem Gołotę na sali, od razu pomyślałem: 'Matko Boska, to przyszły mistrz olimpijski i świata.'" Gajda chwali Gołotę za jego umiejętności, refleks i ruchliwość w ringu, ale również wskazuje na jedno z większych wyzwań – mentalne przygotowanie do walki.

Pamięta czasy, gdy Gołota, mimo swojego ogromnego potencjału, zmagał się z presją związaną z walkami. "To był niezwykle zdolny zawodnik, ale gdy wchodził na ring, często zdarzało się, że nie potrafił wykorzystać swojego talentu. To pokazuje, jak ważne jest przygotowanie psychiczne w boksie" - zauważa Gajda.

Gajda wspomina również moment, kiedy Gołota miał stanąć w ringu z Mikem Tysonem. Mistrz nadmienia, że chociaż bilety były już załatwione i planował być świadkiem tego wielkiego wydarzenia, musiał zrezygnować z powodu choroby córki. Zamiast tego, podobnie jak wielu innych kibiców w Polsce, musiał obejrzeć walkę w telewizji. "Wtedy, kiedy zobaczyłem jego oczy podczas walki, pomyślałem, że nie ma szans na zwycięstwo. I rzeczywiście – walka formalnie uzyskała status 'nieodbytej' po tym, jak wykryto marihuanę w próbie moczu Gołoty" - podsumowuje.

Warto zaznaczyć, że Gołota miał swoje wzloty i upadki w swojej karierze, sięgając po brązowy medal na Igrzyskach Olimpijskich w 1992 roku oraz zdobywając popularność w boksie zawodowym, gdzie czterokrotnie walczył o tytuł mistrza świata. Mimo że Gajda odnosił sukcesy w swoim czasie, wielu fanów boksu uważa Gołotę za jedną z największych postaci w historii polskiego boksu.

Obaj bokserzy, pochodzący z różnych pokoleń, reprezentują różne podejścia do sportu, ale obaj zgodnie podkreślają, jak ważne są nie tylko umiejętności fizyczne, ale także psychiczne przygotowanie, które decyduje o sukcesie w ringu.