Mocny cios w machiny wojenne Putina: cena rosyjskiej ropy spada drastycznie
2024-10-18
Autor: Tomasz
Cena rosyjskiej ropy Urals osiągnęła poziom poniżej 60 dolarów (238 zł) za baryłkę, co jest wynikiem gwałtownego spadku notowań ropy Brent oraz decyzji krajów G7 i UE. To nie tylko zła wiadomość dla Rosji, ale także natychmiastowy sygnał alarmowy dla jej gospodarki.
Eksperci ostrzegają, że to "najgorszy scenariusz dla Moskwy", a Arabia Saudyjska zaczyna uderzać w żyłę złota Kremla, co stawia Rosję w trudnej sytuacji. Gospodarka rosyjska, zbudowana na dochodach z eksportu ropy, może nie być gotowa na dalsze spadki.
W pierwszych dniach tygodnia ceny ropy na światowym rynku spadły o około 6 dolarów (24 zł) do 74 dolarów (294 zł) za baryłkę. Taki spadek związany jest gorszymi prognozami popytu na rok 2024-2025, które zostały przedstawione przez OPEC oraz Międzynarodową Agencję Energii. Dodatkowo, uspokojenie sytuacji geopolitycznej w regionie, w tym brak zapowiedzi ataków Izraela na irańskie obiekty naftowe, również wpłynęło na rynek.
Cena rosyjskiej ropy Urals nie tylko spadła odzwierciedlając globalne trendy, ale również podlegała presji ze strony rosnących stawek frachtowych oraz rabatu w indyjskich portach, co wskazuje na rosnącą trudność w sprzedaży rosyjskiej ropy. W ostatnich miesiącach spadek cen Urals wynosił już 12-13 dolarów (48-51 zł) w zachodnich portach Rosji. Nieprzyjemne prognozy mówią, że takie ceny to nowa norma, ponieważ spadek poniżej 60 dolarów zarejestrowano już dwukrotnie od września.
Warto jednak zauważyć, że wszelkie zakłócenia w dostawach ropy z Iranu mogą zostać zrównoważone przez ropę z rezerw strategicznych Międzynarodowej Agencji Energetycznej (MAE) oraz Chin. Dodatkowo, według danych MAE, moce produkcyjne krajów OPEC+ osiągnęły rekordowy poziom. Zgodnie z prognozami, produkcja poza kartelem ma wzrosnąć o 1,5 miliona baryłek dziennie w tym i przyszłym roku.
W obliczu tej nadwyżki, analitycy przewidują, że rynek w Nowym Roku może zderzyć się z olbrzymią nadwyżką surowców, co oznacza dalsze problemy dla Rosji i jej gospodarki.