Rozrywka

Monika Olejnik w Neapolu: Sportowa pasja i romantyczne chwile z ukochanym!

2025-11-02

Autor: Jan

Monika Olejnik w Neapolu: Pasja do sportu w każdym miejscu!

Monika Olejnik znowu zachwyca! Dziennikarka, której sportowa determinacja nie zna granic, chwilowo przeniosła się do malowniczego Neapolu. Nawet tam, w sercu Włoch, nie zapomina o intensywnych treningach, a na jej social mediach pojawiły się właśnie zdjęcia z niecodziennych aktywności.

W podróży do Neapolu Monika nie tylko delektuje się urokami włoskiej przyrody, ale i nieprzerwanie działa! Na kąpiel w lodowatej wodzie zdecydowała się w beżowym stroju kąpielowym, relacjonując to w swoim stylu: "Poranny trening, pływanie w lodowatej wodzie - podpisała dumnie." A woda? Chociaż nieprzyjemnie zimna, nie zatrzymała nieustraszonej dziennikarki!

Sportowa dynamika z partnerem

Również podczas rozciągania na skałach Monika mogła liczyć na wsparcie swojego wieloletniego partnera, Tomasza Ziółkowskiego. Para pozowała na tle zapierających dech w piersiach widoków, co tylko podkreśla ich romantyczny styl życia. Ich aktywność razem to świetny dowód na to, że miłość i pasja do sportu idą w parze!

Styl i pasja w jednym!

Od lat Monika Olejnik utrzymuje swoją pozycję w rodzimych mediach, a jej ekstrawagancki styl oraz bezkompromisowe wywiady przyciągają uwagę. Warto dodać, że jej sportowe osiągnięcia są równie imponujące jak modowe wybory. Często można ją zobaczyć w luksusowych stylizacjach, które zabierają dech w piersiach.

Warto przytoczyć jej słowa: "Trzy razy w tygodniu biegam. Trzy razy w tygodniu chodzę też do fitnessu." Jej niezłomność i determinacja mogą być inspiracją dla wielu, a relacjonując aktywności w Neapolu, pokazuje, że sport to nie tylko styl życia, ale także prawdziwa pasja!

Czas dla siebie w Włoszech!

Monika Olejnik pokazuje nam, że niezależnie od wieku, warto zadbać o siebie, swoje zdrowie i kondycję. Jej profil na social mediach to prawdziwa kopalnia inspiracji dla tych, którzy pragną łączyć aktywny tryb życia z radością z chwil spędzonych z bliskimi. Czy można im pozazdrościć takiej paradoxalnej energii?