Świat

Moskwa w ogniu! Niespotykane napięcia w rosyjskiej gospodarce

2025-06-20

Autor: Agnieszka

Rosyjskie gospodarstwo pod ostrzałem

W sercu Rosji narastają niepokojące napięcia dotyczące polityki monetarnej. Władze wywierają presję na Bank Centralny, by ten jeszcze bardziej obniżył stopy procentowe.

Dwa tygodnie temu stopy procentowe zostały obniżone do 20%, lecz Kreml wydaje się być coraz mniej zadowolony z takiej decyzji.

Po latach konfliktów i rosnącej inflacji, obywateli Rosji dręczą wysokie oczekiwania inflacyjne.

Kreml domaga się zmian

Dmitrij Pieskow, rzecznik Kremla, ogłosił, że ostatnie cięcie stóp o jeden punkt procentowy to zdecydowanie za mało i obniżenie, które hamuje rozwój gospodarki.

I w tym samym dniu minister gospodarki, Maksym Reszetnikow, bez ogródek stwierdził, że Rosja stoi na krawędzi recesji, choć dodał, że przyszłość zależy od podjętych decyzji.

Na horyzoncie kryzys?

Rosyjski Bank Centralny zmaga się z dylematem porównywalnym do amerykańskiego, lecz w znacznie większej skali. Musi balansować między walką z inflacją a wspieraniem wzrostu gospodarczego.

Choć w ostatnich miesiącach bank koncentrował się głównie na zwalczaniu inflacji, podnosząc stopy procentowe do 21% w momencie, gdy inflacja wynosiła około 10%. Ostatnio jednak inflacja zaczęła spadać, co skłoniło do pierwszej obniżki.

Ruch na szczycie władzy

Komentarze Pieskowa są interesujące, ponieważ Elwira Nabiullina, szefowa Banku Centralnego, cieszyła się dotychczas zaufaniem Putina. Uznawana była za kluczową postać w stabilizacji rubla po inwazji na Ukrainę. Teraz jednak po raz pierwszy pojawia się wyraźna presja.

Nabiullina wielokrotnie podkreślała ostrożność w obniżaniu stóp, dostrzegając wysokie oczekiwania inflacyjne i niski poziom zaufania do rubla wśród obywateli.

Fundamentalne problemy rosyjskiej gospodarki

Podczas gdy problemy strukturalne rosyjskiej gospodarki nie wynikają tylko z polityki monetarnej, to mają głębokie korzenie. Braki kadrowe, zła demografia, pobór młodych do wojska oraz międzynarodowe sankcje w znaczący sposób ograniczają przychody z eksportu ropy i gazu.

Fala kryzysu w Moskwie narasta, a przyszłość rosyjskiej gospodarki staje się coraz bardziej niepewna.