Rozrywka

Mówiło się, że szykuje się do ślubu. Historia nie skończyła się pomyślnie!

2024-08-10

Autor: Agnieszka

Patricia Kazadi, jedna z najbardziej rozpoznawalnych postaci polskiego show-biznesu, od lat boryka się z trudnościami w życiu prywatnym. Pomimo sukcesów zawodowych, jej życie uczuciowe nie było usłane różami.

Patricia Kazadi w polskim show-biznesie zaistniała już jako 14-letnia dziewczyna, a będąc 17-latką - dzięki roli Ani Chełmickiej w serialu "Egzamin z życia" - zyskała popularność, o jakiej jej rówieśniczki i rówieśnicy mogą tylko pomarzyć. W 2024 nadal cieszy się ogromną popularnością, a już jesienią wystąpi w nowej edycji "Twoja Twarz Brzmi Znajomo". Niestety, prywatnie nie miała tyle szczęścia. Mężczyźni, z którymi się wiązała, wcześniej czy później ją zawodzili.

Patricia była uważana za wyjątkowo utalentowaną, piekielnie inteligentną i zjawiskowo piękną kobietę, co przyciągało wielu adoratorów. Jednak, jak sama twierdzi, źle lokowała swoje uczucia.

W 2012 roku pojawiła się na gali rozdania Wiktorów z Jamesem Balfourem, młodym dyrektorem zarządzającym w międzynarodowej korporacji. Media plotkarskie oszalały z ekscytacji, sugerując, że "aktorka upolowała niezłe ciacho". Wcześniej spotykała się z amerykańskim producentem muzycznym Donnelem Shawnem Butlerem i sugerowano, że preferuje związki na odległość.

James nie zagrzał miejsca u boku Patricii zbyt długo. Podobnie jak jego "następcy": asystent Jima Beanza, amerykański koszykarz Christian Eyenga i muzyk Affion Crockett. Nie udało się jej również ułożyć sobie życia z... Aleksandrem Baronem, na którego ponoć miała chrapkę.

Ponad pół dekady temu media obiegła informacja, że Patricia Kazadi szykuje się do ślubu z tajemniczym Marcinem. Celebrytka jednak zdementowała te plotki. "Wiem, że po trzydziestce przychodzi czas na zmiany, ale na pierścionek i dzieci nie jestem jeszcze gotowa i Marcin o tym wie. Dobrze nam jest, jak jest" - powiedziała w rozmowie z "Party". Niebawem wyszło na jaw, że jej związek z Marcinem dobiegł końca. W rozmowie z "Wysokimi Obcasami" Patricia zasugerowała, że były partner uwielbiał plotkować na jej temat, co miało destrukcyjny wpływ na ich relację.

"Oczywiście miało to bardzo destrukcyjny i toksyczny wpływ nie tylko na naszą relację, ale także na mnie. On przynosił mi wycinki gazet, wyszukiwał stare zdjęcia. Tłumaczyłam, wyjaśniałam, aż w końcu przestałam mieć na to siłę" - wyznała w przejmującej rozmowie.

Od jakiegoś czasu Patricia Kazadi pilnie chroni swoją prywatność. Twierdzi, że teraz skupia się na karierze i na związki po prostu nie ma czasu. "Na wszystko w życiu przyjdzie pora" - mówi. Niedawno przyznała, że coraz częściej myśli o założeniu rodziny, ale na razie... nie ma z kim.

"Jeśli pojawi się właściwy partner, na pewno nie będę uciekać w przeciwnym kierunku. Jednak nie jest to na mojej liście priorytetów. Teraz jestem sama i mam święty spokój" - powiedziała "Twojemu Imperium".

Historia Patricii Kazadi pokazuje, jak trudne może być znalezienie prawdziwej miłości, nawet dla osoby na szczycie kariery. Czy w końcu znajdzie swojego księcia z bajki? Czas pokaże.