Musk wraca do biznesu, pożegnanie z polityką i dramatyczne wyniki Tesli
2025-06-05
Autor: Magdalena
Elon Musk postanowił zakończyć swoją przygodę z polityką, rezygnując z kierowania Departamentem Efektywności Rządowej (DOGE) i wracając do świata biznesu. Po pół roku przywództwa w agencji, której celem była redukcja kosztów administracyjnych, jego decyzja wydaje się być wynikiem poważnych problemów, z jakimi zmaga się Tesla. Jak ocenia prof. Grzegorz Kołodko, były minister finansów, efekty pracy Muska budzą wiele wątpliwości.
Musk, jako wpływowy doradca Donalda Trumpa, miał na celu obniżenie wydatków rządowych o astronomiczne 2 biliony dolarów. Ostatecznie udało mu się zredukować te wydatki jedynie o 150 miliardów dolarów. W trakcie swej kadencji stawił czoła licznym przeszkodom w administracji federalnej, co zaskoczyło go z pewnością.
Porażka Tesli i bolesne cięcia
W pierwszym kwartale roku Tesla odnotowała drastyczne spadki sprzedaży, a przychody w branży motoryzacyjnej zmniejszyły się o 20% w porównaniu do roku ubiegłego. Równocześnie całkowite przychody spadły o 9%, a zysk operacyjny zredukowano o 66%. Te wyniki wywołały poważne obawy, co mogło skłonić Muska do porzucenia polityki na rzecz skupienia się na ratowaniu firmy.
Musk – lider czy ofiara sytuacji?
Z perspektywy prof. Kołodki, Musk bardziej stracił na współpracy z administracją Trumpa, choć zdobył cenne doświadczenie polityczne. Jego zaangażowanie mogło mieć na celu zwiększenie wpływów finansowych, jednak skutki tego kroku mogą być bardziej destrukcyjne dla jego biznesu. „Musk i Trump wyrzucili dziecko z kąpielą” – podsumowuje Kołodko, wskazując na niebezpieczeństwa łączenia polityki z biznesem.
Z pewnością przyszłość Muska w świecie biznesu oraz jego dalsze decyzje będą śledzone z zapartym tchem, jako że jego działania mają ogromny wpływ na globalne rynki oraz technologię.