MVP igrzysk zaskakuje. Czy Francuz zawiesi karierę zamiast grać w Polsce?
2024-08-25
Autor: Katarzyna
Earvin Ngapeth, znany ze znakomitej gry na igrzyskach olimpijskich w Paryżu, znowu wywołuje emocje w siatkarskim świecie. Francuski siatkarz, który obronił złoty medal z Tokio i został wybrany MVP turnieju, niedawno wyjawił, że ma inne plany. Mimo zainteresowania Trefla Gdańsk, Gwiazdor postanowił odmówić i zaskoczył fanów swoją zapowiedzią o możliwej długiej przerwie w karierze.
Turniej siatkarski na igrzyskach w Paryżu przyciągnął uwagę kibiców, a zwłaszcza mecz finałowy, w którym Polska walczyła z Francją. Po zdobyciu złota, Francuzi pokazali swój dominujący poziom, pokonując Polskę bez straty seta. Ngapeth nie tylko pomógł swojej drużynie zdobyć tytuł, ale również został uznany za najlepszego zawodnika, co wzbudziło kontrowersje. Wiele osób sugerowało, że MVP powinien być inny zawodnik, jak Jean Patry czy Trevor Clevenot.
Na Instagramie Ngapeth wyraził swoje uczucia wobec krytyków, którzy twierdzili, że jego kariera dobiega końca. Napisał: „Od 10 lat wszyscy wątpili we mnie... Nie martwcie się zbytnio o mój następny klub, albo przyjdą do mnie z najlepszą ofertą w historii sportu, albo przedłużamy wakacje.” W ten sposób zasugerował możliwość zawieszenia kariery, co niepokoi fanów.
Prezes Trefla Gdańsk, Dariusz Gadomski, informował, że klub miał już konkretne plany na pozyskanie Ngapetha, ale zmiany budżetowe sprawiły, że te negocjacje stały się nieaktualne. Słowa Gadomskiego potwierdzają, że choć rozmowy trwały, to sytuacja finansowa klubu zmienia się dynamicznie.
Uwaga fanów siatkówki skupia się teraz na tym, co zrobi Ngapeth. Czy rzeczywiście zdecyduje się na przerwę, czy może pojawi się z nowymi planami w innym klubie? Dlaczego jego przyszłość wydaje się tak niepewna? Czas pokaże, ale jedno jest pewne – Ngapeth to niekwestionowana gwiazda siatkówki, której decyzje będą miały wpływ na cały sport.