Na to czekają Polacy. Mieszkania będzie można kupić łatwiej?
2025-03-03
Autor: Magdalena
Eksperci przewidują, że w 2025 roku rynek mieszkaniowy w Polsce stanie się bardziej przyjazny dla kupujących. Kluczowe zmiany, które mogą to umożliwić, to spadek stóp procentowych oraz wzrost wynagrodzeń, co prowadzi do zwiększenia zdolności kredytowej.
Aktualnie para zarabiająca dwie średnie krajowe – czyli około 12-13 tysięcy złotych netto miesięcznie – ma możliwość otrzymania kredytu hipotecznego w wysokości ponad 520 tysięcy złotych przy 20-procentowym wkładzie własnym. To suma wystarczająca na zakup 50-metrowego mieszkania w jednym z większych miast Polski.
Jeżeli prognozy dotyczące dalszego wzrostu wynagrodzeń i obniżek stóp procentowych się zrealizują, na koniec 2025 roku para mogłaby nabyć dodatkowe 7-10 metrów kwadratowych.
- Mimo że nie mamy jeszcze powodów do radości, sytuacja na rynku jest zdecydowanie lepsza niż w czasach kryzysowych – zauważa Bartosz Turek, główny analityk HREIT. Wskazuje, że w trudnym 2022 roku, gdy oprocentowanie kredytów hipotecznych wynosiło 9 proc., ta sama para mogła zaledwie na 38 metrów kwadratowych. W najgorszym momencie, na początku kryzysu w 2008 roku, ich możliwości ograniczały się do zaledwie 29 m kw.
Eksperci przewidują, że do końca 2025 roku stopy procentowe mogą spaść do poziomu 3-4 proc. Taki rozwój sytuacji miałby pozytywny wpływ na raty kredytowe, zwiększając zdolność kredytową Polaków.
Spodziewamy się, że pierwsze efekty spadku oprocentowania kredytów mogą pojawić się jeszcze przed oficjalnymi decyzjami Rady Polityki Pieniężnej – dodaje Turek.
Jednak eksperci przestrzegają, że kluczowym czynnikiem będą ceny mieszkań. Jeżeli ceny nieruchomości wzrosną na przykład o 5 proc., część korzyści wynikających z niższych stóp procentowych może zostać zniwelowana. Na ten moment popyt i podaż są w równowadze, co daje nadzieję na stabilizację cen.
Badania rynku mieszkalnego wskazują również, że planowane inwestycje w infrastrukturę oraz wzrost populacji w dużych miastach mogą prowadzić do zwiększenia popytu na mieszkania, co będzie miało długofalowy wpływ na ceny nieruchomości. Warto więc śledzić te zmiany, aby podejmować świadome decyzje inwestycyjne.