Największy polski serial ostatnich lat: "Heweliusz" - historia, która pokazuje prawdę o katastrofach
2024-08-14
Autor: Piotr
"Heweliusz": Opowieść o stracie i walce o sprawiedliwość
"Heweliusz" to pięcioodcinkowy serial, który już teraz zapowiada się jako największa produkcja ostatnich lat w Polsce. Warto przyjrzeć się nie tylko fabule, ale również procesowi powstawania tego wyjątkowego projektu, który wstrząśnie sercami widzów. W produkcji wzięła udział znana ekipa, która zmierzyła się z wyzwaniami, jakich przed nimi jeszcze nie było.
Reżyserem jest Jan Holoubek, który wcześniej zrealizował dla Netfliksa dwa sezonu kryminalnego "Rojst" oraz opowieść o powodzi 1997 roku w "Wielkiej Wodzie". "Heweliusz" to jego kolejne przedsięwzięcie, które ma na celu nie tylko opowiedzenie historii, ale przede wszystkim oddanie hołdu ofiarom tragedii.
Katastrofa promu "Jan Heweliusz" miała miejsce 14 stycznia 1993 roku i jest uznawana za największą katastrofę w historii polskiego transportu morskiego. W wyniku tego feralnego wypadku zginęło 55 osób, a ocalało jedynie dziewięć. Serial ma na celu przedstawić dramat ludzkiej straty oraz walkę z systemem, który nie potrafił adekwatnie zareagować na tragedię.
"To historia o ludziach, którzy przeżyli tragedię, ale również o dysfunkcji państwa. Chcemy pokazać, jakie trudności napotkały rodziny ofiar w walce o sprawiedliwość" - mówi Jan Holoubek.
Produkcja serialu odbyła się w najważniejszych lokalizacjach, które oddają ducha lat 90. W zdjęciach brali udział aktorzy z różnych zakątków Polski. Ekipa filmowa wykonała ważny krok, realizując zdjęcia w największym podwodnym studiu w Europie, co niesie ze sobą własne wyzwania techniczne i organizacyjne. Aktorzy przeszli intensywne szkolenia, aby móc bezpiecznie pracować w ekstremalnych warunkach.
Maciej Maciejewski, koordynator kaskaderów, podkreśla, jak skomplikowana jest praca w podwodnym studiu. "Musimy zadbać o bezpieczeństwo, gdyż woda i sztormowe warunki mają wielki wpływ na realizację zdjęć. To najtrudniejsza produkcja, w jakiej brałem udział" - zdradza.
W serialu wystąpią znane twarze polskiej kinematografii, takie jak Piotr Rogucki, który opisuje ekipę jako rodzinę, z którą spędzał długie dni na planie. "Cała ekipa była dla mnie jak rodzina; spędzamy wspólnie wiele czasu i przeżywamy silne emocje podczas kręcenia tego serialu".
Warto wspomnieć, że w produkcji użyto nowoczesnych technologii, które wcześniej nigdy nie były stosowane w polskim kinie. Każdy odcinek ma być nie tylko dramatem, ale także emocjonalną podróżą, która przybliży widzów do rzeczywistych wydarzeń i osobistych historii ofiar.
"Heweliusz" zapowiada się na niezwykłą produkcję, która z pewnością na długo pozostanie w pamięci widzów. Premiera serialu planowana jest na przyszły rok na platformie Netfliks, więc przygotujcie się na ogromne emocje i niezapomniane przeżycia!