Technologia

NASA i SpaceX w walce o powrót astronautów: Czy misja zakończy się sukcesem?

2025-03-13

Autor: Jan

Astronauci pozostają uwięzieni w kosmosie z powodu szeregu problemów technicznych. Najpierw awaria układu hydraulicznego, który utrzymuje rakietę, a później niekorzystne warunki pogodowe z silnym wiatrem i zapowiadanymi opadami opóźniły powrót załogi z Międzynarodowej Stacji Kosmicznej (ISS). Planowany lot powrotny, który miał odbyć się 14 marca, został opóźniony, a nowy termin to piątek, 19 marca.

O co w tym wszystkim chodzi?

Astronauci Butch Wilmore i Suni Williams z NASA przebywają na ISS od czerwca 2024 roku. Ich misja miała być krótkoterminowym testem nowego statku kosmicznego. Jednak z powodu problemów z silnikami napędowymi, NASA zdecydowała się na powrót Boeinga Starlinera bez załogi. Sprowadzeniem astronautów zajmuje się firma SpaceX, jednak proces ten został wielokrotnie opóźniony z powodu przygotowań załogi Crew-10, która ma zastąpić Crew-9 na ISS. Czekająca na powrót załoga spędza w tej chwili na orbicie już dziewięć miesięcy.

Skandal polityczny

Wstępne plany zakładały, że misja ratunkowa odbędzie się dopiero pod koniec marca, jednak temat szybko stał się głośny w mediach. W sprawę zaangażowali się Elon Musk i Donald Trump, który opublikował wpis na TruthSocial, w którym domagał się od Muska przyspieszenia powrotu astronautów. Musk stwierdził, że wspieranie NASA w tej sprawie jest kluczowe, choć podkreślił, że w kontekście misji nie powinno być miejsca na politykę. Nacisk polityczny przyspieszył działania NASA i SpaceX, co spowodowało nowe harmonogramy i plany.

Bezpieczeństwo astronautów

Astronauci na ISS zachowują spokój. Suni Williams w trakcie konferencji prasowej w kosmosie powiedziała: - Przygotowywaliśmy się na długi pobyt, choć pierwotnie planowaliśmy krótszy. Natomiast Butch Wilmore dodał, że cała załoga z pełnym przekonaniem wspiera Stany Zjednoczone i ich przywódców.

Międzynarodowa współpraca