Rozrywka

Natalia Szroeder odkrywa mroczne tajemnice swojego wejścia do show-biznesu: „Miałam zakaz mówienia o związku!”

2024-08-19

Autor: Katarzyna

Natalia Szroeder zagościła w odcinku "Bliskoznacznych", który miał premierę 18 sierpnia. W rozmowie z Kasią Nosowską i Mikołajem Krajewskim otworzyła się na temat brutalnych doświadczeń, które towarzyszyły jej na początku kariery w show-biznesie.

Wokalistka ujawniła, że jej pierwszy menedżer miał kontrolę nad każdym aspektem jej życia, od wizerunku po prywatne sprawy. "Pierwszy mój menedżment bardzo mocno dysponował wszystkim, co ja posiadam. Przez długi czas nie mogłam mówić, że mam chłopaka, że jestem w związku" — wspomniała.

Dopiero po latach, gdy skonsultowała stary kontrakt z prawniczką, zrozumiała, jak nielegalne były niektóre jego zapisy. "[Prawniczka] powiedziała: 'To jest nielegalne, stara, nie można takich umów podpisywać'. Przez lata tkwiłam w układzie, za który ktoś mógłby być skazany" — dodała Natalia.

Problemy z cerą były kolejnym zmartwieniem Natalii. "To był temat trudny do przejścia dla ludzi, którzy ze mną pracowali, bo pryszcze były widoczne w kamerze. Pamiętam, że podczas kręcenia klipu z trudem znajdowaliśmy kadr, w którym nie widać by było mojej cery" — zdradziła artystka, przyznając, że niska samoocena związana z wyglądem odbiła się na jej psychice.

W rozmowie z Nosowską, 29-letnia piosenkarka przyznała, że ubiegły rok przyniósł jej wiele trudności, szczególnie w życiu prywatnym. Mimo braku szczegółów, warto zaznaczyć, że kilka miesięcy temu rozstała się z raperem Quebonafide. Aktualnie Natalia rzekomo jest w nowym związku, co mogą potwierdzać obserwacje jej fanów.

W dalszej części rozmowy artystka odpowiedziała na pytanie Nosowskiej o możliwość podjęcia relacji, w której partner zabrania jej tworzyć o nim piosenki. Odpowiedź była jak najbardziej adekwatna do jej poprzednich doświadczeń, podkreślając jej dążenie do autonomii w życiu zawodowym.

Dzisiejsze wyznania Natalii Szroeder z pewnością pobudzą zainteresowanie mediów i fanów. Jej historia pokazuje, jak trudne może być życie w blasku reflektorów, ale jednocześnie staje się inspiracją dla wielu młodych artystów.