Kraj

Nawrocki podpisał kontrowersyjną ustawę! Czy to koniec praw obywatelskich?

2025-11-02

Autor: Marek

Nowe przepisy, nowe problemy!

W dniu podpisania nowelizacji przez prezydenta Karola Nawrockiego, zasady uprawiania sportu zmieniają się diametralnie. Nowe przepisy, które wejdą w życie w ciągu dwóch tygodni, definiują sport na boiskach, kortach, bieżniach i innych obiektach jako "powszechne korzystanie ze środowiska". To oznacza, że te aktywności zostaną wyłączone z norm hałasu ustalonych przez Ministerstwo Środowiska.

Głos Rzecznika Praw Obywatelskich

Rzecznik Praw Obywatelskich Marcin Wiązek nie kryje swojego zaniepokojenia. Jego komentarze utwierdzają w przekonaniu, że nowelizacja ustawy może flagrantnie naruszać prawa obywatelskie. Dotychczas mieszkańcy w pobliżu obiektów sportowych mieli prawo składać skargi na hałas, teraz będą pozbawieni takich możliwości.

Nierówności na horyzoncie

Wiązek podkreśla, że nowe przepisy mogą stworzyć nierówności. Osoby żyjące przy bardzo ruchliwych drogach będą mogły poszukiwać interwencji państwa, natomiast ci, którzy mają sąsiadów w postaci boisk, skateparków czy kortów, będą bezsilni. "Wyłączenie norm hałasu z takich miejsc godzi w prawo do prywatności, ochrony zdrowia i życia w czystym środowisku" - wyraża swoje zaniepokojenie RPO.

Sport a spokój domowy

W swoim stanowisku Wiązek zaznacza, że sport nie powinien być stawiany ponad prawo do spokoju we własnym domu. "Tworzenie warunków dla kultury fizycznej i ochrona przed hałasem powinny być równorzędne, a nie w opozycji" - argumentuje.

Senat miał inne plany!

Interesujący jest również fakt, że Senat miał pomysł, żeby do kolejnych zwolnień z norm hałasu dołączyć także torów wyścigowych. Propozycja ta jednak została odrzucona przez Sejm.

Czy nowe przepisy rzeczywiście uprzywilejowują aktywność fizyczną kosztem praw mieszkańców? Społeczeństwo jest podzielone, a dalszy rozwój sytuacji z pewnością wzbudzi wiele emocji.