Rozrywka

Niebywała radość Aleksandry Kwaśniewskiej! „Nie wierzyłam, że dożyję!”

2025-07-27

Autor: Katarzyna

Aleksandra Kwaśniewska świętuje sukces artystyczny

Aleksandra Kwaśniewska i jej mąż, Kuba Badach, nie tylko tworzą szczęśliwe małżeństwo, ale także niezwykle udany duet artystyczny. Ich współpraca rozpoczęła się w 2017 roku przy premierze albumu "Oldschool", a w marcu tego roku kontynuowali swoje wspólne działania, wracając z EP-ką "Radio Edit prolog". Aleksandra aktywnie wspiera męża, tworząc teksty, które doskonale współgrają z jego artystyczną wizją.

Nowe hity Poluzjantów w streamingach!

Fani są w ekstazie po informacji o powrocie twórczości zespołu Poluzjanci na platformy streamingowe. Zespół, związany z Kubą Badachem od 1995 roku, przez lata wydał cztery albumy, lecz dostępność ich nagrań była dotąd mocno ograniczona.

Jednak ostatnie dni przyniosły rewolucję! Na serwisach streamingowych znalazły się albumy takie jak "Trzy metry ponad ziemią" (2011), "Druga płyta" (2010), oraz debiutancki krążek "Tak po prostu" (2000), który przez wiele lat uchodził za muzyczny rarytas.

Kwaśniewska dzieli się niesamowitą nowiną

Aleksandra postanowiła ogłosić to w swoich mediach społecznościowych. "Nie wierzyłam, że dożyję!" – napisała z radością o premierze pierwszego albumu zespołu Poluzjanci w wersji cyfrowej.

Wspomniała też, że ta kultowa płyta, znana wcześniej jako płyta Polucjantów, niegdyś osiągała na Allegro ceny rzędu tysiąca złotych, a teraz jest dostępna na strumieniu.

Kuba Badach potwierdza radość żony

Sam Kuba Badach również potwierdził tę informację, dzieląc się relacją żony na swoim profilu na Instagramie, co dodatkowo podkręciło ekscytację wśród fanów.

Janusz Onufrowicz o trudach digitalizacji

Na temat procesu dodawania dorobku zespołu do platform streamingowych wypowiedział się także Janusz Onufrowicz, autor tekstów Poluzjantów. W swoim wpisie podkreślił, że digitalizacja tego bogatego dorobku nie była łatwa. "Cała dyskografia pewnego zespołu jest na streamingach. Nie pytajcie, dlaczego to tyle trwało, ale wierzcie, że nie było łatwo" – zaznaczył.