"Niech nikt nie próbuje...". Tusk o Ukrainie
2025-02-24
Autor: Andrzej
24 lutego 2024 roku, w Kijowie odbywa się szczyt, w którym uczestniczy 13 przywódców państw. Na tym wydarzeniu omawiana jest strategia Ukrainy oraz formy gwarancji bezpieczeństwa. Prezydent Wołodymyr Zełenski zapowiedział, że do rozmów online dołączy 24 kolejnych liderów.
Podczas szczytu Zełenski zaznaczył, że aby mówić o realnym pokoju, konieczne są trzy kluczowe warunki. Po pierwsze, Ukraina i Europa powinny zasiąść do stołu negocjacyjnego. Po drugie, uwolnienie wszystkich więźniów politycznych. A po trzecie, Ukraina musi uzyskać członkostwo w NATO i Unii Europejskiej, co znacząco wzmocniłoby jej bezpieczeństwo.
Donald Tusk, były premier i lider opozycji w Polsce, skomentował sytuację na Ukrainie w swoich mediach społecznościowych, podkreślając, że "każdy przyzwoity człowiek stoi dziś przy Ukrainie". Zaznaczył, że powód, dla którego narody wolne jednoczą się w hołdzie dla bohaterów i ofiar tej brutalnej wojny, leży w obronie wspólnych wartości: "To wojna w obronie nas wszystkich: Ukrainy, Polski, Europy i naszych wartości" – napisał na portalu X.
"Niech nikt nie próbuje podważać sensu tej walki!" – dodał Tusk, wyrażając swoje zdecydowane wsparcie dla Ukrainy.
Jednakże, niepokojące słowa szefa doradców prezydenta Zełenskiego, Mychajły Podolaka, rzucają cień na przyszłość regionu. Podolak ostrzegł, iż jeśli Kreml nie zostanie powstrzymany, będzie dążył do dalszej agresji. Wskazał na Polskę jako potencjalny cel rosyjskich działań, podkreślając, że granice Europy są obecnie słabe. Rosja, postrzegając tę słabość, może zacząć eskalować konflikt, przeprowadzając ataki, prowokując i ingerując w wybory europejskie.
„To jest jedyny scenariusz. Nie ma innej opcji, jeżeli ta wojna nie zakończy się sprawiedliwie” – podkreślił Podolak. Zwrócił uwagę, że nie możemy zachęcać agresora, a jednocześnie zaapelował o wspólne działania na rzecz stabilizacji i bezpieczeństwa w regionie.
Obserwatorzy wskazują, że sytuacja w Ukrainie ma istotne znaczenie nie tylko dla bezpieczeństwa tego kraju, ale także dla całej Europy. W obliczu rosnącego zagrożenia ze strony Rosji, solidarność oraz wzajemne wsparcie między państwami stają się kluczowe.