Świat

Niemcy na drodze do militarnej potęgi – co to oznacza dla Europy?

2025-07-21

Autor: Michał

Niemcy przyspieszają zbrojenia!

Wąsate losy Europy zmieniają się w błyskawicznym tempie! Niemcy, niegdyś niechętni militarnej interwencji, postanawiają zbudować swoje wojskowe imperium. Do 2029 roku planują zgromadzić zapasy wystarczające dla ponad 460 tysięcy żołnierzy! Wydatki na obronność mają wzrosnąć z 86 miliardów do niewiarygodnych 160 miliardów euro w ciągu trzech lat. W tej militarnej rewolucji znaczący krok stawia firma Rheinmetall, która ma otrzymać od rządu 70 miliardów euro na budowę 10 nowych fabryk zbrojeniowych.

Powody za militarnej ekspansji Niemiec

Jak zauważa prof. Witold Orłowski, niemieckie zbrojenia mogą służyć jako impuls rozwojowy dla ich osłabionej gospodarki. Jeśli Niemcy nie tylko umocnią swoją pozycję gospodarczą, ale również staną się znaczącą siłą militarną, wówczas zjednoczona Europa zyska na znaczeniu. Jerzy Marek Nowakowski, doświadczony dyplomata, podkreśla, że w podzielonej Europie silniejszy aktor będzie w stanie manipulować sytuacją.

Brakujące ogniwa – ludzie!

Jednak zbrojenia to nie wszystko – Niemcy borykają się z niedoborem personelu w Bundeswehrze. Obecnie służy tam około 180 tys. żołnierzy, podczas gdy Wojsko Polskie już przekroczyło 200 tys. Siedem nowych brygad znacznie zwiększy liczebność niemieckich sił zbrojnych.

Rosja z planami na 2 tysiące dronów!

W tym samym czasie, rosyjska armia szykuje się do użycia aż 2000 dronów przeciwko Ukrainie. Taką informację ujawnił generał Christian Freuding z niemieckiego ministerstwa obrony. Rosja intensywnie rozwija swoje moce produkcyjne, co może stanowić znaczące wyzwanie dla ukraińskiej obrony powietrznej. Jak słusznie zauważył generał, tradycyjne metody walki z dronami nie będą skuteczne wobec tańszych modeli.

Polska Marynarka Wojenna w 2025 roku – czy jesteśmy gotowi?

Według zapowiedzi polskiego resortu obrony, z okazji Święta Wojska Polskiego, zaplanowano nie tylko defiladę, ale i parady morskie na Bałtyku. Czy polska Marynarka Wojenna, po latach zaniedbań, jest w stanie obronić nasze wybrzeże? Niewystarczające siły obecnie nie zapewniają odpowiedniej ochrony bałtyckich szlaków handlowych.

Trump i Biden – dwie strony tej samej monety?

Donald Trump krytykuje Joe Bidena, sugerując, że wojna między Rosją a Ukrainą to jego wina. Twierdzi, że gdyby to on był prezydentem, do konfliktu by nie doszło. Jednak po ostatnim spotkaniu z liderem NATO, można zauważyć, że Trump powtarza narzędzia swojego poprzednika. Podczas gdy Rosja jasno komunikowała swoje warunki, kontrowersyjny były prezydent zdaje się nie dostrzegać, że Ukraina nie jest gotowa zaakceptować postulatów Moskwy.