Finanse

Niemiecka gospodarka wznawia wzrost: Co to oznacza dla Polski?

2024-10-10

Autor: Agnieszka

Niemiecka gospodarka zaczyna wreszcie wracać do życia po długim okresie stagnacji. Wzrost o 1,6% w sierpniu, w porównaniu do lipca, to pozytywny sygnał po spadku o 2,3% w roku ubiegłym. Choć wciąż w skali dwulecia dane pozostają ujemne, to jednak to pierwsze takie odbicie od blisko 27 miesięcy daje nadzieję na lepsze jutro. Kluczowym czynnikiem tego wzrostu jest konsumpcja, co może wpłynąć na zwiększenie eksportu polskich firm.

Pomimo ogólnej poprawy sytuacji, nie wszystkie branże mogą cieszyć się z tego wzrostu. Firmy zajmujące się produkcją mebli oraz artykułami tekstylnymi, które od lat mają swoje miejsce na niemieckim rynku, już zauważają spadki sprzedaży o odpowiednio -3,5% oraz -6%. To z kolei może oznaczać dla polskich producentów mebli poważne wyzwania, bo niemieccy konsumenci zaczynają rezygnować z drogich zakupów.

Z drugiej strony, wzrost o 4,4% w sprzedaży artykułów spożywczych oraz znaczący, bo aż 10,8% wzrost sprzedaży internetowej pokazują, że Niemcy są bardziej skłonni wydawać na codzienne zakupy, jednak nadal poszukują atrakcyjnych cen. Supermarkety zanotowały 6,2% wzrost obrotów, a stacje paliw także cieszyły się przybywającą klientelą, co daje nadzieję dla sieci Orlen działających w Niemczech.

Dane te stanowią dobry sygnał dla polskich sklepów przygranicznych oraz firm eksportowych, które mogą zyskać na ożywieniu po drugiej stronie Odry. Aby jednak korzyści były widoczne, polscy producenci muszą dostosować swoje strategie sprzedaży do zmieniającego się rynku.

W kontekście tych wydarzeń warto również podkreślić, że Niemcy planują otworzyć swój rynek pracy dla 250 tysięcy Kenijczyków, co może wpłynąć na dalszy rozwój rynku pracy, zwłaszcza w sektorach, które tego najbardziej potrzebują.

Podsumowując, pierwsze osiem miesięcy roku wykazały, że Niemcy zrealizowały mniej więcej takie same zakupy jak w poprzednim roku, ale nominalnie to wzrost o 1,8% w skali roku. Jakie będą dalsze konsekwencje ożywienia niemieckiej gospodarki? Czas pokaże!