Sport

Niemiła niespodzianka w Marsylii! Hurkacz odpadł już w drugiej rundzie

2025-02-13

Autor: Jan

Mecz w Marsylii okazał się prawdziwym koszmarem dla Huberta Hurkacza, który niespodziewanie przegrał z Chińczykiem Zhizhenem Zhangiem. Już na początku spotkania dało się zauważyć, że Polak nie może wejść w swój rytm. Zhang, zaskakująco pewny siebie, zdobył pierwsze przełamanie w kluczowym momencie, obejmując prowadzenie. Hurkacz zmagał się z kontuzją kciuka, co znacznie utrudniało mu grę i kontrolowanie uderzeń. Mimo swoich wysiłków, Hurkacz przegrał pierwszego seta 4:6.

W drugiej części meczu Hurkacz próbował odzyskać kontrolę. Po bardzo zaciętej walce, w której obaj zawodnicy wymieniali się ciosami, Polak zdołał wygrać w tie-breaku, oddając jedynie jeden punkt rywalowi. Ten imponujący występ z pewnością podniósł morale wrocławianina.

Jednak w trzecim secie wszystko wróciło do normy. Chiński zawodnik, który zagrał swoje najlepsze zawody do tej pory, zdobył przełamanie w kluczowym momencie, prowadząc 5:3. Ostatecznie zamknął mecz i awansował do kolejnej rundy, a Hurkacz zasiadł zszokowany na ławce.

Co ciekawe, po meczu pojawiły się spekulacje, że Hurkacz mógł być zmęczony wieloma meczami ostatnich tygodni, w tym intensywnymi zmaganiami na ATP Masters w Indian Wells. Teraz jednak Polak będzie musiał wrócić do formy przed zbliżającym się turniejem w Miami. Kibice z niecierpliwością czekają na jego powrót i mają nadzieję, że wkrótce znów będzie walczył o czołowe lokaty.

W następnym meczu Zhang zmierzy się z Belgiem Zizou Bergsem, co z pewnością zaskoczyło fanów, ponieważ wielu obstawiało, że Hurkacz dotrze znacznie dalej. Czy Zhang wykorzysta tę szansę na osiągnięcie czegoś wyjątkowego? Czas pokaże!

Hubert Hurkacz - Zhizhen Zhang 4:6, 7:6 (1), 3:6