Nieoczekiwane wyznanie miliardera: Gabe Newell zdradza prawdę o swoim sukcesie
2025-07-27
Autor: Jan
Gabe Newell, szef Steam i współzałożyciel Valve, szokuje szczerością na temat swojego sukcesu. W rozmowie z YouTuberem Zalkarem Salievem przyznał, że klucz do jego miliardowego sukcesu nie leży w wyjątkowych zdolnościach, ale raczej w... szczęściu!
Miliarder? Przypadek czy talent?
Newell zwrócił uwagę, że wiele osób myśli, iż istnieje znacząca różnica między miliarderami a przeciętnymi ludźmi. Jego zdaniem, takie tok myślenia jest mylne i opiera się na błędnych analizach. Jak przekonuje, nie można redukować życiowych sukcesów do jednego czynnika.
Sukces to nie tylko ja
Choć Newell zdobył ogromne uznanie, nie przypisuje sobie zasług za osiągnięcia Valve. Podkreśla rolę wielu utalentowanych ludzi, z którymi miał zaszczyt współpracować. W szczególności wymienia byłych pracowników Microsoftu, takich jak Neil Konzen, Doug Klunder czy Jeff Harbers, oraz swojego współzałożyciela Mike'a Harringtona.
Niezwykła ścieżka kariery
Interesujące jest to, że Newell pierwotnie planował zostać lekarzem. Jego życie nabrało tempa, gdy spotkał Steve’a Ballmera w Microsoft. To ta rozmowa sprawiła, że zdecydował się na zmianę kariery i zajął się programowaniem. I choć można by pomyśleć, że Ballmer i jego rządy były przeszkodą w drodze Newella, to faktycznie to właśnie w tym czasie Steam stał się dominującą platformą na rynku.
Historia Newella jest doskonałym przykładem na to, że sukces często jest wynikiem nieprzewidywalnych okoliczności oraz współpracy z utalentowanymi ludźmi, a nie wyłącznie osobistych zasług.