Sport

Niesamowita bitwa w Berlinie! Orlen Wisła Płock na skraju zwycięstwa!

2024-10-10

Autor: Katarzyna

Orlen Wisła Płock, po serii trzech porażek, w końcu miała szansę pokazać swój potencjał w Berlinie na meczu Ligi Mistrzów. Kibice mieli wielką nadzieję, że tym razem Nafciarze, mistrzowie Polski, przełamią złą passę i wywalczą pierwsze punkty w tych prestiżowych rozgrywkach. Po słabym początku sezonu, kiedy to "Nafciarze" przegrali z średniakami oraz ulegli PSG jednym trafieniem, frustracja wśród fanów rosła.

Mimo kontuzji niektórych kluczowych zawodników, takich jak Krzysztof pewny, obrona drużyny Xaviera Sabate była imponująca. Bramkarz Viktor Hallgrimsson wykazał się niesamowitymi refleksami, a w obronie wyróżniał się duet Leon Susnja oraz Mirsad Terzić, wspierany przez Zoltana Szitę, który skutecznie neutralizował czołowego rozgrywającego, Mathiasa Gidsela. To właśnie jego indywidualne podejście sprawiło, że duński mistrz świata zdobył zaledwie jedną bramkę w pierwszej połowie!

Mecz toczył się w szybkim tempie. W Max-Schmeling-Halle gospodarze byli faworytem, ale Wisła od początku stawiała opór. Po pierwszej połowie wynik wynosił 12:12, co świadczyło o wyrównanym poziomie obu drużyn. Starania Tobiasa Reichmanna, który nieprzerwanie zdobywał gole, były dla Płocka kluczowe.

Druga połowa zaczęła się dobrze dla Nafciarzy. Osiągnęli oni przewagę dzięki bramkom Szity i Fazekasa. Niestety, niekorzystne wykluczenia i błąd przy zmianie, w którym Leon Susnja otrzymał karę, spowodowały osłabienie drużyny i umożliwiły Fuchse Berlin zdobycie przewagi. Mimo to, Płock potrafił walczyć o każdą bramkę.

Niedługo przed końcem meczu obie drużyny były blisko zwycięstwa, a emocje sięgały zenitu. Kiedy na 2,5 minuty przed zakończeniem meczu Wisła wyrównała na 24:24, wydawało się, że mają szansę na przełamanie. Wszyscy kibice z niecierpliwością obserwowali ostatnie sekundy spotkania.

Trener Płocka, Xavier Sabate, podjął odważną decyzję, a Tim Cokan wykorzystał rzut karny, przełamując tym samym niepowodzenia z wcześniejszych spotkań. Jednak ostatnie sekundy należały do Fuchse Berlin, które skutecznie zakończyły akcję i zapewniły sobie zwycięstwo 25:24.

Mimo porażki, występ Orlen Wisły Płock pokazał, że drużyna ma potencjał, aby walczyć z najlepszymi ligami w Europie. Fani możemy być pewni, że nadchodzące mecze będą pełne emocji i adrenaliny! Czy Nafciarze przełamią złe fatum w następnych spotkaniach? To już wkrótce!