Niesamowity nokaut w Arabii! Andrzej Gołota o szokującym pojedynku
2025-03-01
Autor: Michał
Świat boksu zawodowego z zapartym tchem śledził wydarzenia, które miały miejsce w Arabii Saudyjskiej, po raz kolejny dowodząc, że ten kraj stał się nową Mekką boksu. Dlaczego? Odpowiedź jest prosta – chodzi o ogromne pieniądze, które przyciągają największe nazwiska w tej dyscyplinie sportowej.
Wyróżniającym się promotorem, który wdarł się na bokserską scenę na Bliskim Wschodzie, jest Turki Al-Sheikh, saudyjski doradca królewski. Ostatnia gala bokserka przyciągnęła uwagę, gdyż wszystkie siedem walk na karcie miało się odbyć o tytuły mistrzowskie.
Sensacja wydarzyła się zaledwie dwa dni przed galą, kiedy to jeden z mistrzów świata w wadze ciężkiej, Daniel Dubois, wypadł z rozpiski. W ostatniej chwili zdecydowano, że jego rywalem będzie Martin Bakole, który miał zadebiutować w wielkiej walce z Josephem Parkerem. Niestety, Bakole przyjechał nieprzygotowany i przegrał przez nokaut w drugiej rundzie, co wywołało niemałe kontrowersje.
W Polsce zadzwoniłem do legendy boksu, Andrzeja Gołoty, aby podzielić się tym szokującym momentem. - To coś niesamowitego, nigdy nie widziałem takiego nokautu! - skomentował Gołota, który wskazał na problemy zawodników, którzy przyjmują walki na ostatnią chwilę bez odpowiedniego treningu.
Mówi się, że Bakole mógł zarobić nawet 4 miliony dolarów, co pokazuje, że stawki w boksie zdominowanym przez arabskie państwa stały się niewyobrażalnie wysokie. - Z takim bokserem jak Bakole wyszedłbym w środku nocy, gdyż brak formy to nie do przyjęcia, jeśli chce się być poważnym zawodnikiem - dodał Gołota, odnosząc się do dyscypliny w treningach.
Ciekawostką było, że Bakole, objęty przez media mianem „startowca”, nie stosował regularnego treningu między walkami, co w boksie wydaje się być błąd. W rozmowie z Gołotą rozważałem też, co z jego potencjalnym rywalem, Damianem Knybą, który wyraził gotowość do walki, gdyby pojawiła się taka możliwość.
Gołota, wyraźnie zafascynowany obrotem spraw w boksie, podkreślał, że obecna sytuacja stwarza niespotykane dotąd zjawiska, które mogą zmienić przyszłość tego sportu. - W historii boksu nigdy nie widziano czegoś takiego – zapewniał. Ciekawe, co przyniesie przyszłość i czy Arabia Saudyjska zdominuję świat bokserski na dłużej dzięki najlepszym zawodnikom opłacanym ostatnimi czasy krociami.