Nieznośne swędzenie w nocy? To nie alergia, to coś poważniejszego
2024-10-24
Autor: Michał
Deborah Connell (48 lat) opowiada historię swojej 15-letniej wnuczki Niamh, która miesiącami zmagała się z uporczywym świądem całego ciała, budząc się w nocy, aby się drapać. Na początku lekarze sądzili, że to alergia, jednak testy wykazały niski poziom kwasu foliowego, co skłoniło ich do przepisania suplementów diety. Mimo stosowania preparatów, poprawy nie było.
W miarę pogarszającego się stanu zdrowia lekarze zasugerowali prowadzenie dziennika diety oraz unikanie kontaktu z domowymi zwierzętami, przyjmując, że może to być reakcja alergiczna. Jednak wszystko zmieniło się, gdy rodzina zauważyła niepokojący guzek na szyi Niamh. Natychmiast udali się na pilną wizytę do szpitala, gdzie wykonano szczegółowe badania.
Wyniki były druzgocące: Niamh zdiagnozowano chłoniaka Hodgkina w drugim stadium, rzadkiego, ale poważnego nowotworu układu limfatycznego, który najczęściej dotyka młode osoby.
Chłoniak Hodgkina rozwija się z limfocytów B i charakteryzuje się powiększaniem węzłów chłonnych, gorączką oraz nocnymi potami. Jednym z często ignorowanych objawów jest właśnie swędzenie, które w przypadku Niamh nieszczęśliwie zbagatelizowano.
Aktualnie Niamh przechodzi chemioterapię, która składa się z czterech 28-dniowych cykli. Dziewczyna już zakończyła dwa z nich, jednak skutki uboczne leczenia, w tym wypadanie włosów, wpłynęły na jej samopoczucie oraz chęć do spotkań z przyjaciółmi.
Rodzina Niamh, aby ją wspierać, dokonali symbolicznego gestu - zgolili głowy, organizując również zbiórkę funduszy na rzecz Teenage Cancer Trust, mając nadzieję, że ich działania przyniosą pomoc dla Niamh i innych chorych.
Deborah podkreśla, jak ważne jest, aby zwracać uwagę na sygnały wysyłane przez ciało i nie ignorować nawet najmniejszych objawów. Niamh stara się zachęcać innych do słuchania swojego instynktu, aby jak najszybciej zdobywać pomoc w przypadku jakichkolwiek niepokojących objawów.
Historia Niamh przypomina, jak istotne jest świadomość zdrowotna, a każde, nawet drobne, niedogodności mogą być symptomem poważniejszego schorzenia. Miejmy nadzieję, że jej historia zainspiruje innych do dbania o swoje zdrowie i reagowania na wszelkie niepokojące objawy.