Niezwykły księżyc wokół egzoplanety WASP-49b odkryty! Naukowcy zaskoczeni jego wulkaniczną aktywnością
2024-10-14
Autor: Andrzej
635 lat świetlnych dzieli nas od jasnej gwiazdy WASP-49, która jest żółtym karłem podobnym do naszego Słońca. W jądrze systemu znajduje się egzoplaneta WASP-49b, która przypuszczalnie ma wokół siebie fascynujący naturalny satelita. To właśnie ten obiekt pociąga za sobą masywne chmury sodu, co wskazuje na jego niezwykłą aktywność wulkaniczną. Co dokładnie wiemy o tym księżycu, który może być odpowiedzialny za te tajemnicze zjawiska?
Znikający i pojawiający się fenomen
WASP-49b to gazowy gigant, co oznacza, że nie spodziewamy się tam znaleźć klasycznych wulkanów jak na Ziemi. Oczywiście, chmura sodu nie jest stabilnie związana z orbitą tej egzoplanety, przypominając, jakby istniał wokół niej krążący księżyc. Badacze zauważyli, że pojawianie się i znikanie chmury sodu to kluczowy wskaźnik na istnienie tego obiektu. To nie lada wyzwanie, by dostrzec księżyce poza naszym Układem Słonecznym, a naukowcy borykają się również z odkrywaniem nowych egzoplanet w trudnych warunkach.
Jak naukowcy odkryli wulkaniczny księżyc WASP-49b?
Zespół badawczy wykorzystał Bardzo Duży Teleskop Europejskiego Obserwatorium Południowego do analizy danych na temat WASP-49b. Skupili się na masie planety, jej promieniu, orbicie i czasie obiegu, a wszyscy zrozumieli, że chmura sodu układa się w nieregularne wzory, które przypominają klasyczne cykle. Dlatego ich badanie, przypominające pogoń za znikającym Jóżkiem z piosenki Bajmu, prowadziło do niespodziewanych wniosków.
Przewidywana katastrofa?
W miarę jak badania postępowały, naukowcy stwierdzili, że produkcja sodu była w rzeczywistości regularna. To zaskakujące, bo dzięki modelowaniu komputerowemu okazało się, że jedynym wyjaśnieniem dla pojawiania się i znikania chmur sodu był krążący wokół egzoplanety wulkaniczny księżyc. Wulkaniczne księżyce nie są nowym zjawiskiem; blisko nas mamy choćby Io, który krąży wokół Jowisza i jest znany ze swojej intensywnej aktywności wulkanicznej. Jednak obiekt towarzyszący WASP-49b ma być znacznie bardziej aktywny.
Niestety, przyszłość tego księżyca może być mroczna. Jego bliskość do egzoplanety sprawia, że może ulegać znacznej utracie masy, co w połączeniu z aktywnością wulkaniczną prowadzi do obaw, że straci swoją orbitę i może nawet zderzyć się z planetą. Jeśli ten naturalny satelita w ogóle istnieje, ogromnym pytaniem pozostaje, co jeszcze może wpływać na jego losy. Czy czujemy narastającą presję, czy to tylko fantazja z kreskówek? W miarę jak kosmos odkrywa swoje tajemnice, możemy być pewni, że jeszcze nie raz nas zaskoczy!
Źródło zdjęć: NASA/JPL-Caltech
Źródło tekstu: sciencealert.com