Nissan na krawędzi: Dramatyczne zmiany w japońskim gigancie motoryzacyjnym!
2025-07-16
Autor: Magdalena
Nissan staje w obliczu poważnych wyzwań! Nowy prezes Ivan Espinosa przyznaje, że firma boryka się z trudnościami, ale nie zamierza się poddawać. Wprowadza ambitny plan pod nazwą Re:Nissan, który ma na celu poprawę sytuacji finansowej oraz zwiększenie wydajności produkcji. Jednakże zmiany niosą za sobą bolesne konsekwencje.
Restrukturyzacja z konsekwencjami dla Japonii
Nie uda się uniknąć trudnych decyzji, które wpłyną także na japoński rynek. Nissan planuje ograniczenie mocy produkcyjnych o milion pojazdów rocznie, co oznacza rzeczywiste wstrzymanie produkcji w niektórych zakładach. Dla lokalnych społeczności, które polegają na fabrykach jako kluczowych pracodawcach, to ogromny cios.
Nissan Shatai i przyszłość w Oppama
Pierwszym z zakładów ujętych w planie jest Nissan Shatai w Shonan, który z końcem roku fiskalnego 2026 zakończy produkcję modelu NV200. Co więcej, fabryka w Oppama, również czeka niepewna przyszłość - linie produkcyjne mają stanąć w 2027 roku. Co prawda Nissan rozważa przeniesienie części produkcji do zakładu w Fukuoka, jednak plany pozostają niejasne.
Co czeka pracowników?
Pracownicy fabryki w Oppama są w trudnej sytuacji, a obiecane gwarancje zatrudnienia wygasają w 2027 roku. Nissan nie zdradził szczegółów, ale zapewnia, że prowadzi rozmowy ze związkami zawodowymi, rozważając różne opcje.
Sytuacja Nissana jest alarmująca, a ich plany restrukturyzacyjne mogą zmienić oblicze japońskiego przemysłu motoryzacyjnego na zawsze. Z jakimi konsekwencjami przyjdzie się zmierzyć lokalnym społecznościom?