Nokaut w Norwegii! Bodo/Glimt deklasuje Austriaków
2025-08-20
Autor: Andrzej
Bodo/Glimt potwierdza swoją dominację
Bodo/Glimt to klub, który coraz bardziej zyskuje uznanie na międzynarodowej scenie piłkarskiej. Mistrz Norwegii, który od kilku lat nieprzerwanie króluje w rodzimej lidze, znów pokazał swoją siłę w eliminacjach Ligi Mistrzów, gdzie zmierzył się z austriackim Sturm Graz.
Zaskoczenie i brutalna lekcja dla Sturm Graz
Podczas środowego meczu w Norwegii Austriacy zostali zaskoczeni niespodziewanie silnym startem gospodarzy. Już w pierwszych 25 minutach Bodo/Glimt zdobyło trzy bramki, a gracze Sturmu nie potrafili odpowiedzieć na ten atak. Kasper Hogh otworzył wynik w siódmej minucie, a chwilę później Odin Luras Bjortuft powiększył przewagę.
Druga połowa - dominacja gospodarzy
Po przerwie Bodo/Glimt kontynuowało swoją dominację, co tylko podkreśliło ich świetną formę. Pierwsza szansa na bramkę po wznowieniu gry została jednak anulowana z powodu spalonego. Jednak cztery minuty później Håkon Evjen znów wpisał się na listę strzelców, ustalając wynik na 4:0.
Protesty i tragiczny samobójczy gol
Dla Sturmu sytuacja stawała się coraz bardziej dramatyczna. Kropkę nad "i" postawił samobójczy gol Williama Bovinga, co sprawiło, że Austriacy opuścili boisko z zasłużoną porażką 0:5. Mimo kilku szans, nie udało im się zmienić losu meczu.
Bodo/Glimt na prostej drodze do Ligi Mistrzów?
Zwycięstwo 5:0 daje Bodo/Glimt niebywały komfort przed rewanżem w Austrii. Sytuacja, w której klub z Norwegii jest bliski przejścia do zasadniczej fazy Ligi Mistrzów, podkreśla ich rosnącą dominację na europejskiej scenie piłkarskiej.
Jak Bodo/Glimt może wpłynąć na polski futbol?
Jeśli Bodo/Glimt uda się awansować, stanie się latarnią sukcesu dla innych europejskich zespołów, w tym polskich. Obserwując ich grę, kluby z Ekstraklasy mogą czerpać inspirację i zrozumieć, jak osiągać sukcesy na arenie międzynarodowej.