Świat

Nowa premier Japonii na niewzruszonej linie: Czy zdoła zyskać zaufanie Donalda Trumpa?

2025-10-27

Autor: Tomasz

Historyczne wyzwanie dla Takaichi

Nowa premier Japonii, Sanae Takaichi, staje przed nie lada wyzwaniem. Obawiając się publicznego nacisku ze strony Donalda Trumpa dotyczącego kwestii handlu i obrony, Takaichi będzie musiała starannie manewrować w trudnej politycznej rzeczywistości. Jak ocenia Yuki Tatsumi, były doradca w ambasadzie Japonii w USA, jej sukcesem byłoby wciągnięcie Trumpa w temat bezpieczeństwa Indo-Pacyfiku, co mogłoby wzmocnić Japonii pozycję w regionie.

Japonia i USA: strategiczny sojusz

Japonia jest kluczowym partnerem handlowym dla USA, co sprawia, że relacje między tymi krajami mają ogromne znaczenie. Połączenie wspólnego paktu obronnego z amerykańskimi bazami na japońskiej ziemi oraz parasolem nuklearnym USA buduje solidny fundament dla współpracy. Takaichi stara się zbudować tę relację na wcześniejszych atutach, korzystając np. z osobistej wiedzy i doświadczeń swojego mentora - Shinzo Abe.

Początek z przytupem?

Pierwsze tygodnie Takaichi na stanowisku były dla niej obiecujące. Donald Trump na platformie Truth Social określił ją jako "osobę o wielkiej mądrości i sile", co sugeruje, że mogłaby liczyć na bardziej przyjazne stosunki. Doradcy polityczni są jednak zgodni, że każdy kolejny krok wymagać będzie dużej delikatności.

Japonia w obliczu chińskiego zagrożenia

Podczas, gdy Takaichi stara się o dalszą współpracę z USA, wszystko wskazuje na to, że pełne rozmowy z Trumpem będą koncentrować się także na wsparciu dla japońskiego sektora zakupu gazu ziemnego oraz inwestycji w amerykańskie technologie.

Pakt inwestycyjny: dwustronne oczekiwania

Takaichi i Trump mają zaplanowane podpisanie umowy dotyczącej współpracy w dziedzinach takich jak sztuczna inteligencja i nowe technologie. Trump jest pozytywnie nastawiony do zakupów japońskich, a szczególnie entuzjazmuje go decyzja o nabyciu samochodów Ford F-150.

Obawy o obronność Japonii.

Jednak nie wszystko jest proste. Takaichi ma postawić sobie ambitne cele wydatków na obronę, co może stać się polem niezgody. Administracja Trumpa ma oczekiwania dotyczące zwiększenia wydatków na obronność Japonii, co rysuje przed Takaichi trudną sytuację polityczną.

Wymagająca gra w geopolityce

Nowa premier Japonii nie może dopuścić, by postrzegano ją jako osobę uległą w stosunku do Trumpa. Musi zadbać o polityczne wsparcie w swoim kraju oraz unikać konfrontacji. Utrzymanie równowagi między oczekiwaniami ze strony Białego Domu a wewnętrznymi dążeniami jest kluczowe dla jej politycznej przyszłości.

Przyszłość sojuszu Japonii i USA

Jak wszystko się potoczy? To, co stanie się na spotkaniu Takaichi z Trumpem, może być decydujące nie tylko dla przyszłości Japonii, ale całego regionu Indo-Pacyfiku. Czas pokaże, czy Takaichi zdoła odnaleźć złoty środek w tej skomplikowanej układance.