Nowa rywalka Igi Świątek! Ekscytujący mecz nadchodzi!
2025-07-31
Autor: Ewa
W sercach fanów tenisa zaczyna się zażarta rywalizacja! 23-letnia tenisitka, Lys, zaskoczyła wszystkich w środy, wygrywając z Rosjanką Anastazją Pawluczenkową, zajmującą 27. miejsce w rankingu, wynikiem 6:3, 6:4.
W tym samym czasie Iga Świątek, po triumfie na Wimbledonie, pewnie przeprawiła się przez pierwszą rundę, demolując chińską kwalifikantkę Hanyu Guo w stosunku 6:3, 6:1. To dopiero początek!
Kim jest Lys?
Lys, urodzona w Kijowie i wychowana w Hamburgu, zajmuje obecnie 69. miejsce w światowym rankingu, z najwyższą pozycją na poziomie 55. Jej największym osiągnięciem było dotarcie do 1/8 finału Australian Open jako tzw. lucky loser, gdzie miała okazję zmierzyć się z nikim innym, jak Iga Świątek, eliminując ją z turnieju w dość brutalny sposób - 6:0, 6:1.
Świątek w czołówce!
Obecnie Iga Świątek jest trzecia w rankingu i rozstawiona z "dwójką" w Kanadzie, po tym jak liderka – Białorusinka Aryna Sabalenka – odstąpiła od udziału. W pierwszej rundzie Iga miała wolny los, a następnie w bardzo pewny sposób pokonała Guo, szybko uzyskując prowadzenie 4:0 i nie oddając rywalce ani jednego gema w drugiej partii.
Co mówi Świątek?
Iga wyraziła zadowolenie ze swojego występu: "Myślę, że rozegrałam naprawdę solidny mecz. To zawsze wyzwanie grać na twardej nawierzchni po dłuższej przerwie, dlatego cieszę się, że mogłam skupić się na sobie i dostosować do warunków".
Organizacja WTA zaznacza, że Iga wygrała swój 63. mecz w cyklu i zbliża się do serii legendarnej Moniki Seles, która osiągnęła 64 takie zwycięstwa.
Czekają nas ekscytujące mecze!
Montreal to kluczowy turniej w Ameryce Północnej, gdzie Iga może zmniejszyć dystans do Sabalenki. Po turnieju w Kanadzie zagra jeszcze w Cincinnati, a na koniec rozegra wielkoszlemowy US Open, który rozpocznie się 24 sierpnia.
Do tej pory Iga nie wygrała jeszcze w Montrealu, podczas gdy jej najlepszy wynik to półfinał w 2023 roku.
Ostatnie pożegnania
W środę w drugiej rundzie z turniejem pożegnały się też nasze zawodniczki, Magda Linette i Magdalena Fręch. Również w piątek czeka nas zacięty mecz Świątek z Lys.
Przygotujcie się na emocjonujące chwile na korcie, bo zbliżają się wielkie starcia!