Zdrowie

Nowe zagrożenie: Mykoplazma coraz częściej atakuje dzieci!

2025-10-23

Autor: Andrzej

Mykoplazma u dzieci: Nowa pandemia?

W ostatnich tygodniach w przedszkolach pojawiły się sygnały alarmowe – lekarze odnotowali wzrost przypadków zakażeń mykoplazmą. Lekarze przypominają, że nie jest to ani COVID-19, ani grypa, ale równie groźna bakteria.

Rodzice nie powinni bagatelizować objawów takich jak katar, kaszel czy ogólne osłabienie. Wczesne konsultacje z lekarzem mogą być kluczowe, zwłaszcza że mykoplazma przypomina na początku zwykłe przeziębienie.

Objawy i zagrożenia mykoplazmy

Zakażenie mykoplazmą wiąże się z długotrwałym i męczącym kaszlem. Jak mówi dr Bożena Janicka, pediatra, przy niskim ryzyku zakażenia COVID-19 i grypą, lekarze mogą wykryć tę bakterię za pomocą specjalnych testów.

Mykoplazma pneumoniae jest wysoce zaraźliwa i ciężka do leczenia. Przenosi się drogą kropelkową, co czyni ją zagrożeniem dla wszystkich grup wiekowych, szczególnie w zatłoczonych miejscach.

Dlaczego mykoplazma jest zapomniana?

Co ciekawe, wielu rodziców nie ma świadomości istnienia mykoplazmy. W internecie pojawiają się komentarze, że w przeszłości dzieci chorowały na inne dolegliwości, a mykoplazma była rzadko rozpoznawana, co prowadziło do nieprawidłowych diagnoz.

Jak podkreśla prof. Miłosz Parczewski, mykoplazma to nie nowość. Jest obecna od zawsze, a jej objawy łatwo mylić z innymi chorobami.

Leczenie i profilaktyka

Leczenie mykoplazmy oparte jest na antybiotykoterapii, która trwa zwykle około 10 dni. Jest to kluczowe, by zminimalizować ryzyko nawrotów. Co więcej, choroba może wpływać na inne układy organizmu, co komplikuje jej diagnozowanie.

Specjalistka zaznacza, że szczególnie narażone są dzieci, osoby z innymi chorobami oraz palacze. Dlatego świadomość i profilaktyka są kluczowe w walce z tym zapomnianym zagrożeniem.