Kontrowersje wokół Roberta Bąkiewicza: Rzecznik rządu oskarża o zależność od PiS
2025-07-29
Autor: Michał
Rzecznik rządu uderza w Bąkiewicza
W najnowszym odcinku programu "Graffiti", rzecznik rządu odniósł się do działań Roberta Bąkiewicza, który może usłyszeć poważne zarzuty od prokuratury. Tego typu incydent miał miejsce na granicy z Niemcami, gdzie Bąkiewicz rzekomo znieważał funkcjonariuszy publicznych.
Bąkiewicz – marionetka PiS?
Rzecznik rządu bez owijania w bawełnę określił Bąkiewicza jako "cynika i hipokrytę", sugerując, że jego działalność jest jedynie narzędziem w rękach PiS. Adam Szłapka, polityk opozycji, również skrytykował Bąkiewicza, oskarżając go o szerzenie dezinformacji, twierdząc, że to może nie tylko służyć interesom rządzącym, ale i Rosji.
Patriotyzm czy dezinformacja?
Szłapka stwierdził, że nadszedł czas na stawianie zarzutów wobec Bąkiewicza. "On nie ma prawa uczyć nas patriotyzmu, to obrzydliwa postać" - podkreślił.
Co dalej z zarzutami?
Prokuratura Krajowa właśnie ogłosiła, że Bąkiewicz otrzyma zarzuty znieważenia funkcjonariuszy Straży Granicznej i Żandarmerii Wojskowej. Działania te są odpowiedzią na incydent, który miał miejsce 29 czerwca.
Ruch Obrony Granic i jego kontrowersje
Były lider Marszu Niepodległości aktualnie przewodniczy tzw. Ruchowi Obrony Granic, który organizuje patrole na granicy z Niemcami, uważając, że niemiecka straż graniczna nielegalnie przesyła migrantów do Polski. To kontrowersyjne działanie wzbudza wiele emocji wśród polityków i społeczności.
Rządowe plany dotyczące asystencji osobistej
Rzecznik rządu odniósł się także do planów dotyczących ustawy o asystencji osobistej, wyjaśniając, iż prace nad nią są w toku, a opóźnienia wynikają z konieczności doprecyzowania szczegółów prawnych.
Podsumowując, sytuacja wokół Roberta Bąkiewicza budzi nie tylko kontrowersje polityczne, ale także stawia pytania o przyszłość Ruchu Obrony Granic oraz rządowe plany dotyczące polityki migracyjnej.