Nowy pakiet pomocy wojskowej dla Ukrainy - Pentagon ujawnia szczegóły
2024-11-01
Autor: Michał
Nowy, 69. pakiet wsparcia wojskowego dla Ukrainy ma być kluczowym elementem w walce tego kraju z rosyjską inwazją. Amerykańska administracja ogłosiła, że w skład pakietu wchodzić będą nowoczesne pociski przechwytujące, amunicja do systemów rakietowych i artyleryjskich, pojazdy opancerzone, а także broń przeciwczołgowa.
Wśród sprzętu, który zostanie dostarczony, znajdują się m.in. pociski do systemów obrony powietrznej NASAMS, pociski Stinger, systemy przeciwdronowe, rakiety powietrze-ziemia, amunicja do wyrzutni HIMARS oraz haubic kalibru 155 i 105 mm oraz pociski przeciwpancerne Javelin i TOW. Co więcej, do Ukrainy trafią również transportery opancerzone Stryker.
Wartość tego pakietu szacuje się na 425 milionów dolarów (około 1,7 miliarda złotych). Warto przypomnieć, że całkowita pomoc wojskowa, którą Stany Zjednoczone przekazały Ukrainie od lutego 2022 roku, wynosi już 60,4 miliarda dolarów (około 243 miliardy złotych).
Warto zaznaczyć, że ogłoszenie nowego pakietu następuje w trudnej sytuacji na froncie, gdzie rosyjskie siły wykazują postępy w obwodzie donieckim i na innych strategicznych odcinkach. Z informacji podawanych przez media, takich jak „New York Times”, wynika, że Pentagon oraz amerykański wywiad zauważają, że wojna weszła w nową fazę, a na horyzoncie pojawiają się nowe wyzwania.
Obawy związane z brakiem personelu w ukraińskich siłach zbrojnych oraz spadkiem morale żołnierzy stają się kluczowymi kwestiami, a także niepewność dotycząca dalszego wsparcia ze strony USA po nadchodzących wyborach. Zgodnie z danymi „NYT”, liczba ukraińskich żołnierzy zabitych w wyniku działań wojennych oscyluje wokół 57 tysięcy, co jest zdecydowanie większym problemem dla Ukrainy niż straty Rosji, które są szacowane na około połowę tej liczby.
Mimo trudnej sytuacji, analizy amerykańskich urzędników wskazują, że jeśli wsparcie USA dla Ukrainy utrzyma się na wysokim poziomie, Kijów może wykorzystać słabości Rosjan i ich przewidywane niedobory w ludziach i sprzęcie. W obliczu nadchodzącej zimy oraz intensyfikacji walk, przyszłość konfliktu może zaskoczyć niejednego obserwatora.