Technologia

Nowy trend w smartfonach. Szykujcie się na kłopoty!

2024-10-14

Autor: Michał

Nowe informacje sugerują, że producenci smartfonów wracają do dawno zapomnianego trendu, który zniknął z rynku z dobrego powodu. W 2025 roku Apple ma w planach wprowadzenie modelu iPhone 17 Air, który wyróżniać się ma wyjątkowo smukłą obudową.

Nie tylko Apple podąża tym kierunkiem. Znany portal informacyjny The Elec donosi, że Samsung również rozważa wypuszczenie cieńszej wersji swojego modelu Galaxy S25, który trafi do sprzedaży kilka miesięcy po premierze standardowych modeli S25, S25+ oraz S25 Ultra. Czyżbyśmy mieli do czynienia z nową modą na ultracienkie smartfony?

Patrząc na rynek większych urządzeń, trend ten już się zarysowuje. Tegoroczny iPad Pro jest wyjątkowo smukły, mając zaledwie 5,1 mm grubości, a jego hasło reklamowe to "Potężnie smukły". Również Honor Magic V3 chwali się tytułem najcieńszego składanego smartfona na świecie, mając po rozłożeniu tylko 4,35 mm grubości.

Cienkie smartfony były już kiedyś popularne, ale nie skończyło się to najlepiej. Najcieńszy iPhone, czyli iPhone 6 z 2014 roku, miał zaledwie 6,9 mm grubości, ale jego premiera zaowocowała skandalem znanym jako #BendGate. Okazało się, że telefon jest niezwykle podatny na uszkodzenia, co szybko obiegło media, wspierane filmami, na których iPhone 6 Plus wyginał się tylko od noszenia w kieszeni.

W tym samym czasie na rynku chińskim pojawiły się smartfony o grubości poniżej 5 mm, z vivo X5 Max jako najpopularniejszym modelem o grubości zaledwie 4,75 mm. Choć od jego debiutu minęło prawie dziesięć lat, producent nie wypuścił żadnego kolejnego modelu w tej linii.

Pomimo doświadczeń z przeszłości, niektórzy przewidują, że producenci powinni nauczyć się na błędach. Jak na razie, historyczne wyniki pokazują, że najcieńsze smartfony często były także najmniej trwałe. Wciąż jednak pozostaje pytanie: co może pójść nie tak, jeśli rynek ponownie zanurzy się w trendsie ultra cienkich modeli?

Jeśli ten kierunek utrzyma się i w 2025 roku naprawdę zobaczymy wysyp ultracienkich smartfonów, możemy spodziewać się powrotu problemów jakościowych. Pytanie, które robimy najcenniejszym przedmiotem - telefonem - brzmi: czy producenci wyciągną nauczki z przeszłości, czy powtórzą swoje błędy?