Technologia

NVIDIA GeForce RTX 5050: Zawiedzenie roku czy tylko wstęp do lepszych modeli?

2025-08-07

Autor: Magdalena

Premiera NVIDIA GeForce RTX 5050, uznawanej za najsłabszy model z serii Blackwell, przeszła niemal niezauważona. W porównaniu do GeForce RTX 4060, nowy model jest zaskakująco mniej wydajny, a jego cena – nieznacznie niższa od RTX 5060 – stawia pod znakiem zapytania jego sensowność.

Architektura Blackwell wprowadza pewne innowacje, zwłaszcza w obszarze jednostek arytmetycznych oraz wsparcia technologii Shader Execution Reordering (SER), co może być interesujące, ale czy wystarczy to, by przekonać graczy do zakupu?

Specyfikacja, która nie zachwyca!

GeForce RTX 5050 oparty jest na architekturze Blackwell, ale w wersji mocno okrojonej. Jego specyfikacja techniczna nie czyni go liderem na rynku. Zaledwie 8 GB pamięci GDDR6 to dość zaskakujący wybór jak na nową generację kart. Dla porównania, RTX 4060 oferuje podobną specyfikację, ale przy lepszej wydajności.

Co oferuje w praktyce?

Mimo wsparcia dla technologii DLSS 4, testarzy alarmują, że RTX 5050 nie poradzi sobie w bardziej wymagających grach, szczególnie w rozdzielczości 1440p. Oczekiwana wydajność w grach na poziomie 1080p z średnimi ustawieniami wydaje się być maksimum możliwości tej karty.

Czy warto?

Cena sugerowana to 249 dolarów, co w przeliczeniu na polski rynek daje niewielką różnicę w porównaniu do RTX 5060. Jednak dostępne warianty tej karty w sklepach są jedynie o 50 dolarów tańsze, co czyni ją mniej atrakcyjną dla potencjalnych kupujących.

Podsumowanie: Ciemne chmury nad NVIDIA?

Rodzina Blackwell zdaje się mieć problemy. Krytyka dotycząca RTX 5050 i RTX 5060 sprawia, że wiele osób zastanawia się, czy NVIDIA potrafi jeszcze zaskoczyć rynek nowoczesnymi i konkurencyjnymi kartami graficznymi. Przyszłość tego segmentu wydaje się niepewna, a gracze na pewno czekają na lepsze propozycje.