Kraj

Oburzenie po wizycie Romana Polańskiego na UW: "To policzek dla uczciwych ludzi!"

2025-05-14

Autor: Katarzyna

Skandal na Uniwersytecie Warszawskim

W ostatnich dniach Uniwersytet Warszawski znalazł się w ogniu krytyki po przyjęciu Romana Polańskiego. Wydział Nauk Politycznych i Studiów Międzynarodowych ogłosił, że znany reżyser był gościem uczelni z okazji promocji książki "Wokół ekstradycji Romana Polańskiego. Spór prawny czy cywilizacyjny".

Polański, który unikał odpowiedzialności za poważne zarzuty dotyczące przestępczości seksualnej, wzbudził oburzenie wielu internautów. Dziennikarka Maja Staśko nie szczędziła słów krytyki, pisząc w mediach społecznościowych: "UW przyjmuje z honorami gwałciciela dziecka, który uciekł przed karą. To wstyd!"

Burza w komentarzach

Pod postem uniwersytetu lawinowo pojawiły się głosy sprzeciwu. Internauci podkreślali, że organizowanie spotkania z osobą oskarżoną o przestępstwo seksualne jest wyjątkowo niestosowne i obraźliwe dla tych, którzy walczyli z molestowaniem w środowisku akademickim.

"To kpina i splunięcie na społeczność akademicką. Komunikat, jaki wydział kieruje swoimi działaniami, jest jednoznaczny: akceptujemy przemoc seksualną", podkreślała jedna z użytkowniczek.

Polański w Ministerstwie Kultury

Nie tylko na UW, ale także w Ministerstwie Kultury i Dziedzictwa Narodowego Polański był przyjmowany z honorami. Wiceminister Maciej Wróbel chwalił reżysera za jego wkład w polskie kino, podkreślając, że Polański planuje nowy projekt filmowy w Polsce.

Protesty studentów filmówki

Przypomnijmy, że sytuacja nie jest pierwsza tego typu. W ubiegłym roku Polański miał spotkać się ze studentami Państwowej Wyższej Szkoły Filmowej, Telewizyjnej i Teatralnej w Łodzi. Protesty studentów oraz petycje przeciwników tej wizyty zmusiły reżysera do wycofania się z planów.

Polański był przez lata oskarżany przez kilka kobiet o przestępstwa seksualne, co sprawia, że jego wyjścia do publicznych instytucji wzbudzają kontrowersje i zdziwienie.