Kraj

Oburzenie Szydło po słowach niemieckiego ministra: 'To trzeba zobaczyć, choć to przykry widok'

2025-06-04

Autor: Piotr

W Berlinie odbyła się ważna rozmowa między szefem polskiej dyplomacji Radosławem Sikorskim a niemieckim ministrem spraw zagranicznych Johannem Wadephulem. Tematy spotkania obejmowały dalsze wsparcie dla Ukrainy oraz nowe kontrole na granicy wprowadzone przez Niemców.

Podczas konferencji prasowej Wadephul odniósł się do zwycięstwa Karola Nawrockiego w wyborach prezydenckich w Polsce. Podkreślił, że silne więzi między Polską a Niemcami nie zostaną podważone przez wyniki demokratycznych wyborów. Zaznaczył również, że współpraca między krajami jest tak mocna, że da się kontynuować zaplanowane projekty.

Beata Szydło nie kryje oburzenia

Na słowa niemieckiego ministra ostro zareagowała Beata Szydło, europosłanka PiS i była premier. Napisała na platformie X: 'To trzeba zobaczyć, chociaż jest to widok przykry. Radosław Sikorski pojechał do Niemiec tłumaczyć się z wyniku wyborów prezydenckich. Szef MSZ Niemiec w pogardliwym tonie odnosił się do wyników wyborów w Polsce, zapewniając jednocześnie, że mimo tego będą kontynuowane projekty.' Szydło zadała również pytanie, skąd u Niemców przekonanie, że wynik wyborów w Polsce jest ich problemem.

Niemiecki europoseł grozi Polsce

Niemiecki europoseł Moritz Körner rzucił cień na przyszłość funduszy unijnych dla Polski, grożąc ich zamrożeniem, jeśli Karol Nawrocki zacznie wetować ustawy przywracające praworządność. Zauważył, że 'wotum zaufania, które Polska otrzymała po wyborach parlamentarnych, zostało wyczerpane.'

Reakcja na te słowa była natychmiastowa. Arkadiusz Mularczyk, eurodeputowany PiS, udał się do biura Körnera z raportem o stratach wojennych Polski podczas II wojny światowej. Mularczyk podzielił się krótkim materiałem wideo z tego spotkania, gdzie widać zaskoczenie niemieckiego polityka sytuacją.