Nauka

Odkrycie, które wywraca wszystko do góry nogami: gazowy olbrzym TOI-6894b zaskakuje naukowców!

2025-06-09

Autor: Piotr

Czy to możliwe, by gazowy olbrzym istniał wokół karła?

W odległości od Ziemi kryje się gwiazda TOI-6894 – czerwony karzeł, mniejszy od naszego Słońca, mający zaledwie 23% jego promienia i 21% jego masy. Co zaskakujące, wokół tej niewielkiej gwiazdy krąży gazowy olbrzym TOI-6894b, mający 86% rozmiaru Jowisza, ale zaledwie 17% jego masy. To sprawia, że jego atmosfera jest zaskakująco rozległa i „puchata”!

Planeta, która nie powinna istnieć: co mówią naukowcy?

Ekspertów zaskoczyło odkrycie TOI-6894b, ponieważ według dotychczasowych teorii, gazowe olbrzymy powinny formować się wokół znacznie większych gwiazd. Małe czerwone karły, takie jak TOI-6894, nie mają wystarczająco bogatych dysków protoplanetarnych, aby mogły uformować coś tak dużego jak TOI-6894b. Jak to możliwe?!

Niezwykłe metody wykrywania i tajemnice atmosfery

TOI-6894b został odkryty przy użyciu metody tranzytu – naukowcy zauważyli, jak planeta przechodziła przed tarczą swojej gwiazdy, powodując zauważalne zmniejszenie jej jasności o aż 17%! Wymiary TOI-6894b wskazują na niewielką masę i rozległą atmosferę. Obserwacje pokazują, że grawitacyjne oddziaływanie planety na jej gwiazdę jest na tyle niewielkie, że sugeruje lekką atmosferę, co czyni TOI-6894b idealnym obiektem do dalszych badań.

Zamówienie na badanie atmosfery z Jamesem Webbem!

Zespół astronomów planuje użyć Kosmicznego Teleskopu Jamesa Webba do badania tej dziwnej planety. Oczekuje się, że jej atmosfera będzie bogata w metan, co jest niezwykłe, biorąc pod uwagę, że TOI-6894b jest planetą o niskiej temperaturze.

Hipotezy na temat powstania TOI-6894b – potrzebna nowa teoria?

Zagadkowe odkrycie wywołuje pytania o sposób, w jaki TOI-6894b mogła się uformować. Są dwie główne teorie: powolne nagromadzenie materii (model jądra) i szybki kolaps fragmentu protoplanetarnego (model grawitacyjny). Żadna z tych teorii nie pasuje idealnie do tego przypadku, co może sugerować, że naukowcy muszą przygotować nowe podejścia w modelowaniu planet wokół mało masywnych gwiazd. Vincent Van Eylen z University College London przyznaje, że odkrycie jest „jednym z najdziwniejszych i najbardziej intrygujących w ostatnich latach.”