Technologia

Odkrycie źródła zakłóceń GPS nad Bałtykiem. Co teraz? Trzy kluczowe metody działań

2025-05-16

Autor: Andrzej

Zakłócenia GPS: Nowe zagrożenia nad Bałtykiem

Już w pierwszej połowie 2022 roku państwa bałtyckie zaczęły zgłaszać poważne zakłócenia sygnału GPS. Problemy nasiliły się szczególnie po złożeniu wniosków o akcesję do NATO przez Finlandię i Szwecję. W grudniu 2023 roku sytuacja przybrała na sile, kiedy znaczny obszar Polski również został dotknięty zakłóceniami.

Wytypowane źródło zakłóceń GPS

Badacze z Uniwersytetu Morskiego w Gdyni, pomimo początkowych podejrzeń dotyczących Rosji, dopiero teraz potwierdzili jej kluczową rolę. Przy współpracy z Uniwersytetem w Kolorado stworzono nowoczesny system pomiarowy, który zidentyfikował miejsce źródła zakłóceń w okolice Pokrowskoje, blisko Bałtijska w obwodzie królewieckim. To tam stacjonują rosyjskie jednostki walki radioelektronicznej.

Jak można przeciwdziałać? Trzy propozycje ekspertów

Robert Cheda, rezerwowy major wywiadu, ostrzega, że na zakłócenia systemów satelitarnych trzeba reagować w sposób zdecydowany. Podkreśla, że ich eliminacja wiązałaby się z koniecznością zniszczenia źródeł zakłóceń. Ekspert przedstawia trzy strategie działania:

1. **Dyplomatyczna odpowiedź** - Współpraca i koordynacja wdrożenia sankcji oraz działań na poziomie międzynarodowym.

2. **Zwiększenie obecności sprzętu zakłócającego** - Wzmocnienie systemów na Mierzei Wiślanej za pomocą nowych, silniejszych technologii.

3. **Zdecydowana akcja dyplomatyczna** - Zastosowanie dotkliwych środków w odpowiedzi na działania hybrydowe, z możliwym zamknięciem przejścia do obwodu królewieckiego.

Strategiczny dylemat na Bałtyku

Cheda zwraca uwagę, że odpowiednie działania muszą być skoordynowane i zdecydowane, a ich celem powinna być izolacja obwodu królewieckiego. Jednak skutki takich posunięć mogą prowadzić do dalszej eskalacji konfliktu. Co więcej, rosyjskie zakłócenia wpływają nie tylko na Polskę, ale i na Litwę, Łotwę, Estonię oraz Finlandię.

W Finlandii konieczne było uruchomienie dawnych systemów naprowadzania z lat 60., a Estonia miała ostatnio incydent, który mógł grozić poważną eskalacją konfliktu.

Zagrożenia dla Zachodu i pytania o przyszłość

Cheda zauważa, że odpowiedź na agresywne działania Rosji powinna obejmować również aspekt ekonomiczny i transportowy, aby zminimalizować zagrożenie płynące z obwodu królewieckiego. Mówi, że kluczowe dla przyszłości jest, czy Polska zdobędzie technologię, która pozwoli jej skutecznie reagować na tego typu zagrożenia.

Jakie kroki podejmie Zachód? Dokąd to wszystko prowadzi? Odpowiedzi na te pytania są kluczowe dla bezpieczeństwa regionu.