Odkryli sekret domów za euro we Włoszech! Sprawdź, ile naprawdę wydali!
2024-08-24
Autor: Ewa
Kilka lat temu, w trakcie kryzysu demograficznego, w niektórych miastach Włoch zapoczątkowano programy sprzedaży opuszczonych domów za symboliczną kwotę jednego euro. Prezenterka telewizyjna podkreśla, że w niektórych regionach Włoch praktycznie rozdaję domy.
Celem tych działań było ożywienie umierających społeczności lokalnych i przyciągnięcie nowych mieszkańców. Jednakże wyzwania, przed którymi stają nowi nabywcy, potrafią być zaskakujące, jak odkryli Tamara i Gary Holmowie, którzy w 2019 roku zakupili dom na Sycylii.
Gary Holm: "Czułem, że to był właściwy krok".
Narrator: Para miała trudne zadanie, bowiem ich nowy dom wyglądał jak zamrożony w czasie lat 60-tych. Wracając na Sycylię, zobaczyliśmy, jak wielka była ich transformacja.
Tamara: "Porozmawiajmy o pieniądzach, bo to wszyscy chcą wiedzieć. Ile nas to naprawdę kosztowało?"
Pierwszym przyjętym przez chłonnych nowości nabywców krokiem było zapoznanie się z lokalnym rynkiem. Gary i Tamara złożyli ofertę zakupu za 19 tys. euro za stanowiący ich nowy dom, zamiast jednego euro.
Pomimo skromnej kwoty zakupu, pięć lat później para wydała na renowację znacznie więcej, osiągając w sumie około 160 tys. euro.
Narrator: "Wymienili nie tylko dach, ale także całe instalacje, co okazało się kluczowe dla komfortu mieszkania. W międzyczasie, sąsiedni dom z jedną sypialnią został wystawiony na sprzedaż za 8 tys. euro, co również skłoniło ich do jego zakupu."
Ta nieoczekiwana decyzja wymagała dodatkowych nakładów, a koszty wzrosły drastycznie. Po czterech latach przekształcenia, dom zyskał nie tylko nowoczesny i funkcjonalny wystrój, ale także stał się domem na kształt medytacyjnej oazy, z widokiem na lokalne winnice.
Warto podkreślić, że program domów za jedno euro wzbudził zainteresowanie na całym świecie i jest świadectwem nie tylko chęci poprawy życia w małych miejscowościach, ale także przyciągania nowych mieszkańców z zagranicy.
Jako ciekawostkę warto dodać, że program zainicjowany w Salemi w 2008 roku przekształcił się w ogólnokrajowy fenomen, a wiele mniejszych miasteczek zyskało nowych obywateli z różnych zakątków świata, co wpłynęło na ich gospodarki przyciągając turystów oraz invesycje.
Tamara i Gary stanowią przykład, że wyzwania związane z urbanistyką i renowacją można pokonywać dzięki determinacji i chęci do życia w nowym miejscu. "Myśli to wspólnota i historia na nowo spisane w poszczególnych domach" - dodaje Tamara.
W naszej redakcji zdecydowaliśmy się bardziej zbadać te fenomenalne zmiany i dowiedzieć się, jakie są długoterminowe efekty tego projektu dla miasteczek takich jak Sambuca!