Ograła Sabalenkę, tym razem nie dała rady. Magdalena Fręch znów ma swój moment chwały
2024-10-19
Autor: Andrzej
Organizatorzy turnieju WTA 500 w Ningbo stanęli dziś przed dużym wyzwaniem. Opady deszczu sprawiły, że półfinały debla musiały zostać przeniesione do hali i rozegrane bez kamer. Na szczęście mecze singlowe udało się zrealizować, chociaż oba zakończyły się przedwcześnie, z powodu problemów zdrowotnych bohaterów dnia.
W pierwszym meczu do walki stanęły Daria Kasatkina i Paula Badosa. Rosjanka, po wygraniu pierwszego seta 6:4, mogła liczyć na pomoc medyczną dla Hiszpanki, która postanowiła nie kontynuować meczu w obawie o swoje zdrowie. Kasatkina awansowała do finału, co oznacza kolejne osiągnięcie w jej świetnym sezonie.
Kilka chwil później na korcie zobaczyliśmy Mirrę Andriejewą i Karolinę Muchovą. Czeszka miała szansę na wyprzedzenie Magdaleny Fręch w rankingu, a porażka Muchowej oznaczała, że Fręch utrzyma swoje miejsce w zestawieniu. Wynik tego spotkania miał duże znaczenie dla Polki.
Niestety, Muchova znowu miała problemy. Mimo że 17-letnia Andriejewa szybo zdobyła przewagę, Karolina walczyła, obroniła dwa break pointy, ale ostatecznie set zakończył się jej porażką 2:6. Po zakończeniu seta, Muchova również poprosiła o pomoc medyczną z powodu bólu pleców. Po krótkiej przerwie wróciła na kort, ale nie była w stanie kontynuować gry. Dla zdrowia nie chciała narażać się na dalszy uraz i poddała mecz.
W efekcie w finale WTA 500 w Ningbo zmierzą się Daria Kasatkina oraz Mirra Andriejewa, a Magdalena Fręch zachowa swoją rekordową 24. lokatę w rankingu WTA. To ważny moment dla Polki, która w przyszłym tygodniu będzie walczyć o poprawę swojego miejsca w turnieju WTA 500 w Tokio, gdzie jest rozstawiona z numerem 7. W pierwszej rundzie zagra z tenisistką, która przeszła eliminacje.
Oprócz sportowych emocji, warto również przypomnieć, że świat tenisa z każdym dniem wzbogaca się o młode talenty. Andriejewa z pewnością ma dużą przyszłość przed sobą, a jej występy w takim turnieju mogą przyciągnąć uwagę kibiców i mediów. Obserwujcie rozwój kariery Magdaleny Fręch oraz innych składników tego ekscytującego sportu!