Sport

Olimpijski rekord w zasięgu! Wilfredo Leon zapowiada: 'Mogę jeszcze coś dodać'

2024-08-02

Autor: Agnieszka

Polscy siatkarze gotowi na starcie z Włochami: Leon zdradza swoje sekrety gry!

W piątek reprezentacja Polski w siatkówce zakończyła intensywne przygotowania do nadchodzącego meczu z Włochami, który rozstrzygnie walkę w grupie B na igrzyskach olimpijskich w Paryżu. Trener Nikola Grbić zaplanował trening w hali w Cergy-Pontoise, gdzie polski zespół przygotowuje się na ten wyjątkowy turniej.

W czasie sesji otwartej dla mediów, na szczególną uwagę zasłużył Wilfredo Leon. Przyjmujący reprezentacji Polski osiągnął już sześć punktów serwując w trwającym turnieju. Jego najważniejsze asy serwisowe, które zdobył w tie-breaku przeciwko Brazylii, wyraźnie przyczyniły się do zwycięstwa "Biało-Czerwonych".

Wilfredo Leon stał się ikoną ze swoimi potężnymi zagrywkami. W pierwszych meczach turnieju niewiele brakowało, aby Leon zapisał się w annałach olimpijskich rekordów. Podczas spotkania z Egiptem zaserwował piłkę z prędkością 131,2 km/h - prawie pobijając rekord Niemca Georga Grozera z Londynu w 2012 roku, który wynosi 132,6 km/h.

Jednak Leon twierdzi, że jego możliwości są jeszcze większe. "Mogę jeszcze coś dołożyć. Ale na razie, jeżeli piłka wpada w boisko, to mi wystarcza. Kiedy zaserwuję z taką szybkością kilka razy bez błędu, będę bardzo zadowolony. Bo nie chodzi mi o to, żeby coś wykonać tylko raz, ale być solidnym i na stałym poziomie" - wyjaśnia.

Leon, który świętował swoje 33. urodziny podczas meczu z Brazylią, jest również rekordzistą świata w kategorii najmocniejszej zagrywki - w 2020 roku zagrał piłkę z prędkością 138 km/h podczas meczu Sir Safety Perugia. Może więc być szansa na kolejny rekord już podczas sobotniego meczu z Włochami o godz. 17. Później polscy siatkarze zmierzą się w ćwierćfinale, a wszyscy mają nadzieję, że po raz pierwszy w XXI wieku uda im się przebić tę barierę.

Kluczowe pytanie, które zadają sobie kibice, to kogo polskie drużyny - zarówno męska, jak i damska - spotkają w ćwierćfinałach? Wszystko to będzie można śledzić na żywo w kanałach sportowych.

Podsumowując, ekscytacja przed meczami rośnie, a Wilfredo Leon daje nadzieję na pobicie rekordów i zdobycie medali. Bądźcie gotowi na więcej emocji i niesamowitej gry od naszych zawodników!

Damian Gołąb, z Paryża