Rozrywka

OMZRiK składa zawiadomienie do prokuratury w sprawie kontrowersyjnego wyzwania Friza! "Zero tolerancji dla PATOLOGII w Internecie"

2024-12-02

Autor: Magdalena

Karol Wiśniewski, znany pod pseudonimem Friz, z pewnością nie spodziewał się, że nowy odcinek jego popularnego programu „Challenger” wzbudzi tak ogromne kontrowersje. Wyzwaniem, które wzbudziło oburzenie, było przetrwanie jak najdłużej w bali wypełnionej lodowatą wodą. Niestety, konsekwencje tego wyzwania okazały się tragiczne dla niektórych uczestników.

Jednym z nich był Jay Dabrowski, który zakończył zmagania w stanie wychłodzenia organizmu, co wymagało interwencji służb ratunkowych. Sam Friz także miał trudności z wydostaniem się z zimnej wody, co budzi pytania o bezpieczeństwo uczestników jego programów. Krytyka jego działań nie ogranicza się tylko do mediów; znana publicystka Karolina Korwin-Piotrowska wyraziła swoje oburzenie, oskarżając Friza o promowanie patologii w internecie.

OMZRiK, czyli Ośrodek Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych, postanowił podjąć działania prawne przeciwko Frizowi. W oświadczeniu opublikowanym w mediach społecznościowych ostrzegają oni, że jego działania mogły prowadzić do bezpośredniego zagrożenia zdrowia i życia uczestników wyzwania. Zachęcanie do tego typu niebezpiecznych zachowań może być uznane za przestępstwo, w tym naruszenie Kodeksu karnego potocznie nazywanego „pato-wyzwaniami”.

Niepełnoletni widzowie tych treści mogą stać się ofiarami nieodpowiedzialnych pomysłów, co sprawia, że sytuacja staje się jeszcze poważniejsza. Wiele osób, które brały udział w tym wyzwaniu, zgłasza problemy zdrowotne spowodowane odmrożeniami. Specjaliści alarmują, że takie działania mogą prowadzić do długotrwałych konsekwencji zdrowotnych.

Ośrodek Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych podjął kroki zmierzające do zgłoszenia sprawy do prokuratury, aby zbadać możliwości popełnienia przestępstwa. "Nie ma zgody na patologię w internecie" – podsumowują przedstawiciele ośrodka.

Również inne kontrowersyjne postaci w polskim internecie, takie jak patostreamerzy, zaczynają być wprowadzane w ramy prawne, co może prowadzić do poważnych zmian w regulacjach dotyczących treści publikowanych w sieci. Czy ten incydent stanie się początkiem końca patologicznych wyzwań w polskim internecie? Na pewno warto to obserwować.