Rozrywka

Oscary 2025: Daryl Hannah mówi o Ukrainie, a publiczność w Dolby Theatre szaleje!

2025-03-03

Autor: Magdalena

"Sława Ukrainie!" - głośno i zdecydowanie wykrzyknęła Daryl Hannah, ikona Hollywood znana z roli w kultowym filmie "Kill Bill" Quentina Tarantino, ogłaszając zwycięzcę w kategorii najlepszego montażu. Publiczność zgromadzona w Dolby Theatre w Los Angeles natychmiast zareagowała gromkimi brawami, co pokazuje, jak aktualne i ważne stały się kwestie związane z Ukrainą, szczególnie w obliczu trwającej wojny.

Nagroda za najlepszy montaż powędrowała do Seana Bakera za film "Anora", który spotkał się z pozytywnym przyjęciem krytyków. Baker wcześniej zdobył Oscara za najlepszy oryginalny scenariusz, co czyni go jednym z wyróżniających się twórców współczesnego kina.

W wydarzeniach związanych z Ukrainą nie mogło zabraknąć napięć między Wołodymyrem Zełenskim a amerykańskimi politykami. W piątek, 28 lutego, w Gabinecie Owalnym doszło do słownej wymiany zdań między Zełenskim a Donaldem Trumpem oraz J.D. Vance'em. Trump, wyraźnie zdenerwowany, oskarżył ukraińskiego prezydenta o brak szacunku i zażądał jasnej pozycji w dyskusjach na temat wsparcia dla Ukrainy, mówiąc: "Powinieneś być wdzięczny; nie masz atutów w ręku; albo zawrzemy umowę, albo się rozejdziemy".

Po dość zawirowanym początku rozmowy, Vance pozwolił sobie na oskarżenia wobec Zełenskiego, co doprowadziło do napiętej atmosfery. W odpowiedzi, Trump skrytykował Zełenskiego za jego wcześniejsze uwagi dotyczące Stanów Zjednoczonych, podkreślając, że "Wołodymyr Zełenski nie uszanował Stanów Zjednoczonych w ich ukochanym Gabinecie Owalnym. Może wrócić, kiedy będzie gotowy na pokój."

To burzliwe spotkanie dwóch silnych osobowości zakończyło się szybko, a zaplanowana konferencja prasowa została odwołana, zostawiając wiele pytań bez odpowiedzi. Równocześnie, reakcja widowni podczas ceremonii Oscarów jasno wskazuje, jak silnie Ukraina zagościła w sercach i umysłach ludzi na całym świecie. Wszystko wskazuje na to, że przyszłość tego kraju będzie nadal w centrum uwagi, zarówno w mediach jak i w polityce międzynarodowej.